Bieżące zjawiska na niebie .1


Wojciech Jóźwiak   2021-06-21 06:51:22   [13584.1]  
W Raku.
Słońce Rak 0°04’
  • Egna: Ciekawe bardzo. Cały weekend był u mnie braf z rodziną. Do tego sąsiedzi zostawili swoje dwa psy, bo jechali na wakacje. Pełna chata i w sumie bardzo przyjemnie.  Ake wczoraj moj brat miał wracac do siebie, a ma jakies 300 km, ale jakieś 50 km ode mnie zepsuł mu się samochód. Alternator. Stres, wiadomo, problem, bo coś z tym samochodem trzeba było zrobić, jechać się nie dało, a wokół pola i wioski. Skracając, zostali u nas o jeden dzień dłużej.  Dzieci przezadowolone. Naprawa wyszła tanio i przede wszystkim udało sie znaleźć mechanika "za płotem" i auto naprawił. Wyjeżdżając byli zadowoleni i mówili, że mają za sobą przygodę życia.  

    Gdzie mój Księżyc jest wiadomo,  0 Raka, ale u mojego brata nic tam nie ma. Więc nie Słońce u niego zawiniło :) 

    Za to u mojego brata Mars tranzytuje IC, Pluton ur. Wenus, a Uran trygonem Słońce, wszytko to praktycznie zerowe aspekty! Do tego Saturn siedzi na Marsie urodzeniowym, choć już dość luźno.
  • KatarzynaW: Zapoznałam się z wykładem o punkcie 0 Raka i nadal nie rozumiem, dlaczego ten punkt jest taki straszny. Czy to była ironia?
    Nie pierwszy raz rozpoznaję różne rzeczy z Raka u siebie, co mnie po raz kolejny utwierdza w tym że mój Księżyc jest w Skorpionie, może jeszcze w zasięgu 24 stopnia.
    Woda, emocje, karmienie siebie i innych, domowość jako w ogóle punkt wyjścia by wyjść do ludzi..
    Jednocześnie, przyznaję, był to wykład przez który najtrudniej było mi przebrnąć. Jakoś co chwilę zasypiałam i oglądałam go na wiele odcinków... Czyżby reakcja Bliźniaka na Raka?;-)
    Żeby nie było, jest parę Raków, które lubię bardzo...
     A jeśli chodzi o wykłady nt punktów harmonicznych, to chyba jednak moim ulubionym jest ten o punkcie 0 Skorpiona. Tam to się dzieje! Jak wszyscy się tam pod tą wodą nazwajem zjadają... Pięknie to Wojciech opisuje. :-)
  • Wojciech Jóźwiak: Rak: bo to jest tak, że kiedy Słonce jest w Bliźniętach, to wszystko jest proste, jasne, otwarte, nie-ukryte i nie-pokrętne. Przychodzi Rak i zaczynają się problemy. W Rzeczywistości robią jakieś szczeliny i coś z nich wyłazi chyłkiem po kryjomu., pączkuje i wywnętrznia się. Świat robi się jak z malowideł Alexa Greya. W tym roku dokładnie na wejście Sło. do Ra. zaatakowały nas jeże.
  • Wojciech Jóźwiak: Alex Grey jak łatwo się domyślić w Raku prawie nic nie ma. Przyczynek do przewrotności znaku Raka.
  • KatarzynaW: Podporządkowanie Słońca Kaczyńskiego do Raka... Uważam jednakowoż za mocno kontrowersyjne! Uran ok, pasuje, ale Słońce... No nie da się moim zdaniem mu odmówić bycia Bliźniakiem.

  • Lola: Może to będzie naciągana teoria, ale natknęłam się na horoskop katastrofy Titanika, sam horoskop nie jest najłatwiejszy ale zwróciłam uwagę, że Pluton był w koniunkcji z Marsem, przy Dsc. wydarzenia, w bliskości Zero Raka. Horoskop: Titanic Sinking.

    Link do tego kosmogramu AA: Titanic zatonięcie

  • KatarzynaW: Niezłe Lola. Ale horoscope image has expired pod tym linkiem.
  • Jutrzenka: Trzeba trochę dogłębniej poszukać i się znajdzie tam jest link na dole.
  • KatarzynaW: Ja to tak odpoczywam w tym Raku póki co... Po tej lekko Plutonicznej niedzieli, czuję jakby spuszczono mi powietrze z balonika. W końcu jestem w stanie się położyć na chwilę, pomyśleć na spokojnie, cokolwiek. 
    Parę rzeczy się wyjaśniło, parę uspokoiło. Stan ojca stabilny, już może trochę wstawać, zrobił parę kroków...
    W ramach ciekawostek, odkryłam, że w Raku mam asteroidy Juno i Vestę. ;-))
    Niestety, nie mogę dojść ich dokładnej pozycji.
  • KatarzynaW: A już mam, mam 3 asteroidy w Raku ;)
    https://horoscopes.astro-seek.com/asteroids-astrology-online-calculator
Wojciech Jóźwiak   2021-06-27 08:18:00   [13617.1]  
I co z tym półkrzyżem Saturn Uran Mars?
Dzisiaj/teraz Księżyc (Wod 9°29’) przechodzi przez opozycję Marsa (Lew 9°42’), przy tym zbliza sie do Saturna (Wod 12°35’), który jest w kwadraturze do Urana (Byk 13°40’). Czyli Księżyc wraz z Marsem dołączają jako chelaty do lewiatana Saturn-Uran. Półkrzyż Sat-Ura-Mars jeszcze nie jest najściślejszy, ale przed momentem ścisłości zostaje wzmocniony przez Księżyc. Obserwujemy. Czarne łabędzie stają się prawdopodobne!

  • Beata: Układ podpina się do mojego urodzeniowego Księżyca. Podobno przed czarnymi łabędziami nie sposób się uchronić, czekam końca dnia..
  • Jutrzenka: Termom krakowskim zabroniło miasto działać do 23. Sami sie dziwią o co chodzi.A tam jest najfajniej po zmroku. Zastanawiają się czy to nie wstęp do jakiś obostrzen.
  • Dorka116: Dwie godziny po wpisie Wojtka wpadła do mnie z impetem mama jednej z koleżanek mojej 9 letniej córki i wykrzyczała, że na urodzinach jej dziecka moja córka topiła dziewczynki w umywalce! Zdębiałam, serce mi zamarło i przez moment miałam przed oczami moje małe dziecko w roli agenta KGB podtapiającego swoje ofiary. Kobieta ( leczy się psychiatrycznie na hipochondrię) była tak rozemocjonowana i tak wrzeszczała, że stałam jak słup soli i nie wiedziałam co zrobić.
    Kiedy opadły emocje i na spokojnie porozmawiałam z córką i jeszcze inną dziewczynką, która była na tych urodzinach okazało się, że kiedy mamy w najlepsze zajęte były plotkami dzieci wymyśliły sobie zabawę. Zrobiły zawody kto dłużej wytrzyma pod wodą. Zawody odbywały się w łazience, po dwóch zawodników wkładało głowy do umywalek z wodą a jedno z pozostałych było sędzią. Mimo, że sprawa się wyjaśniła to spokoju tego wieczoru już nie zaznałam.
    Pamietam jak Wojtek opisywał marsowe zjawiska ( uran wciąż jest tuż obok mojego Marsa i biją kwadraturą stellum w wodniku) - ,, ktoś Cię atakuje, coś od Ciebie chce, jest to dla Ciebie nieprzyjemne, ktoś na tobie coś wymusza.. ‚’’
    Zanim trafiłam do AA nie analizowałam na bieżąco tranzytów. Teraz miałam go jak na dłoni.
  • Dorka116: Ja też podjęłam walkę ale dzień później.
  • Beata: Mnie już nic nie dziwi Jutrzenko, na dworcu w Berlinie Lichtenberg, dwa sklepy obok siebie. Do Kika mogłaś wejść wyłącznie z negatywnym testem na covid, dodatkowo rejestrowanie przy wejściu do specjalnej księgi i ograniczony limit klientów, a obok w Edece tabuny ludzi bez żadnych obostrzeń i bądź tu mądry i pisz wiersze!
  • Beata: 28 maja ujawniła się choroba psychiczna u mojego syna, pierwszy epizod. Mars tranzytował kwadraturą natalne Słońce, Merkury kwadraturą Merkurego, do tego Neptun tranzytujący koniunkcją Merkurego...
  • Beata: "End the Cage Age"
  • Jutrzenka: A jesli mozna wiedziec to jak sie ujawniła Beatko?
  • Jutrzenka: Bo wiesz czasami ktoś się sporyszu naje albo innego świństwa.
  • Beata: Badanie na obecność dało wynik negatywny. Był w pracy, miał dostarczyć autem okna na drugi koniec Niemiec , silna presja, kiedy mógł spać to nie mógł, w aucie GPS , ponaglenia, silny stres, najpierw porzucił auto no i się zaczęło.....
  • Beata: ale też może mieć takie predyspozycje po mnie, bo ja mam za sobą pobyty w szpitalu psychiatrycznym....
  • Jutrzenka: A co badali sporysz w organiźmie :( ?  Widzisz do czego silny stres prowadzi i zmęczenie:( Teraz to wielu do choroby psychicznej doprowadzono a niektórych do samobójstw nawet. Znacznie więcej osób jest chorych na co innego niż covid. To jakiś wielki eksperyment kto silniejszy psychicznie :( Ja już takiego niemca widziałam co 2 dni do siebie gadał sam :( Potem się uspokoił i wyglądał całkiem normalnie.  Mnie też próbowano do obłedu doprowadzić ale to prawdopodobnie było osłabienie miedniczek nerkowych. Stosowałam saunę i się wzmocniłam.
  • Beata: ogólnie badali na obecność narkotyków czy innych substancji..
Wojciech Jóźwiak   2021-06-27 10:53:08   [13618.1]  
Traktat w Trianon, upadek Węgier
Dlaczego tamto wydarzenie sprzed 101 lat przypominam w wątku "Bieżące zjawiska na niebie"? Bo tak, jak teraz jest kwadratura Saturna do Urana i oparty na tym lewiatanie pierścień kwadratur i opozycji, tak podobnie wtedy był lewiatan w postaci opozycji Saturna do Urana z przechwyconymi przezeń Marsem i Wenus jako chelatami.
Trianon
  • KatarzynaW: Przede mną długa droga i szereg zadań. Choć najchętniej bym poleżała..
  • Wojciech Jóźwiak: Bogdan Góralczyk w książce "Węgierski syndrom Trianon" podaje godz. 16:15. Może o 16:15 zaczęto podpisywać, a o 16:32 osuszono podpisy bibułą? Poprawiam kosmogram.
Wojciech Jóźwiak   2021-07-22 12:31:32   [13738.1]  
Do Lwa Słońce wejdzie zaraz
Słońce Rak 29°51’ -- zaraz do Lwa wejdzie.
  • Weider: Uran w opozycji do ur. Słońca. Saturn na ur. Jowiszu, Mars w kwadraturze do ur. Saturna, Księżyc w trygonie do Słońca. Litości, dobrze, że to przeżyłem.
  • Wojciech Jóźwiak: Co? (Co przeżyłeś Weiderze? I sensie experienced czy survived ?)
  • Weider: Byłem zapisany na 2 dawkę szczepienia 12 lipca, ale pracuje dorywczo przy rozładunkach (belki ze zwiniętymi tkaninami o wadze od 20 kg do 60 kg każda) i przez szefostwo zostałem poinformowany, że tego dnia ma być rozładunek. Więc przeniosłem szczepienie na 19 lipca. Oprócz weekendowej pracy w Amazonie, pracuje też od miesiąca dorywczo w tygodniu jako ogrodnik i też wrócili mi od tygodnia pacjenci tzn. bo w tygodniu od lat (tylko pandemia to zmieniła) pracuje jako fizjoterapeuta. Szefostwo od rozładunków jest nadziane (bardzo) ale mają taką cechę, że jeżeli jeden raz im ktoś odmówili to przez 2 lata się nie odzywają ( Już raz to przerabiałem) a mi zależało na tych rozładunkach bo dobrze płacą. Pech chciał, że kontener notorycznie nie mógł dojechać ponoć z Hamburga i kilkakrotnie zmieniali daty rozładunku. To była jakaś paranoja. A potrzebowałem tylko dobę po szczepieniu na regeneracje. Tylko tyle. Musiałem znowu zamienić z 19 lipca szczepienie na wczoraj 26-ego. I byłem na tym szczepieniu. Oczywiście wieczorem dostałem telefon z potwierdzeniem, że bus będzie dzisiaj rano. A o 4 nad ranem zaatakowała mnie nagle alergia na pyłki. Reasumując, zajebiście się przez kilka godzin tyra i przerzuca belki jeszcze gdy cię poganiają a ty lekko oddychasz i się zastanawiasz czy nie dostaniesz  zawału i czy w takiej sytuacji wypić energetyka z kofeina czy nie wypić.
  • Wojciech Jóźwiak: Faktycznie, i survival i experience.
Blanszeta   2021-07-29 21:51:38   [13757.1]  
Pożary
Blanszeta   2021-08-05 13:59:22   [13777.1]  
Tornada
  • Wojciech Jóźwiak: Cenna praca Blanszeto, i popieram.
  • Wojciech Jóźwiak: Prawda, i co do punktu 1 jak i punktu 2.
Blanszeta   2021-08-18 11:50:45   [13826.1]  
Niepogoda dla Haiti
  • Wojciech Jóźwiak: Wnioski?
  • Wojciech Jóźwiak: Blanszeto, pytając o wnioski nie miałem żadnych podtekstów. Pomyślałem, że może widzisz jakieś regularności -- w końcu ich szukamy. 
    Czy trzęsienia ziemi są szczególnie częste przy Saturnie w Wodniku? Raczej nic o tym nie wiemy. 3/8 Marsa (i/lub Merkurego) do Plutona -- tak, to układ planet b. podejrzany o niepokoje.
    Prócz tego przy tych wydarzeniach i ich kosmogramach wychodzi na jaw dość luźny związek między klęskami elementarnymi a układami planet. Znamy klęski, które działy się przy wyrazistych układach planet, np. Wybuch Krakatau 1883 przy koniunkcji Saturn Pluton stojącej w lokalnym MC. I znamy "furie planety Ziemi" przy horoskopach, właściwie, żadnych, jak wielkie tsunami 26 gru. 2004 w dodatku w św. Boż. Naro. Więc na tym polu tak poszukiwanej przez nas astrologów regularności nie ma tak wiele, jakbyśmy chcieli.
    Przy Haiti pojawia się jeszcze ten problem, że warto by wiedzieć, jak to miejsce (kraj) jest reprezentowane w horoskopie. Czy ma swoje "15 stopni Strzelca" jak USA. To też jest słaby punkt astrologii w jej badaniach wydarzeń mundialnych.
KatarzynaW   2021-08-18 14:09:38   [13830.1]  
A propos "trzeba wprowadzić obowiązek
A propos "trzeba wprowadzić obowiązek wyciągania wniosków z kosmogramów": jestem za dyskusją mającą na celu ustanowienia jakiegoś regulaminu, zestawu dobrych zasad odnośnie wypowiedzi, zachowania na AA. 
Akurat propozycję Blanszety bym osobiście dała raczej w sektorze zaleceń/dobrych praktyk, a nie obowiązków. Tudzież wolałabym to sformułować jakoś tak, że każda wypowiedź powinna mieć jakiś związek z astrologią (osoba wypowiadająca powinna po poproszeniu umieć wykazać, że wypowiedź jakoś wiąże się z astrologią).
W sektorze obowiązków/konieczności dałabym raczej zalecenia związane z etyką.
  • Jutrzenka: Jeśli pijesz do mnie to nie przyjmuje. Moje wypowiedzi są bardzo związane z astrologia. Jeśli mamy się cofnąć w ortodoksyjne naiwne myślenie to przynajmniej wiedźmy w co leziemy. Zakładam ze wypowiadam się na forum ludzi inteligentnych
  • Jutrzenka: Chce sprowokować odmienne mysleni żeby można było uaktywnić nowe ścieżki neuronalne również w astrologii. Nie ma niczego oddzielnie. Astrologia jest częścią świata w którym żyjemy. Nauka królewska ale i król musi brać pod uwagę ze ewoluujemy jeśli chce być prawdziwym władca i wpisać się w nowy świat a nie być zabobonny zacofanym starcem. Wszystko się zmienia także medycyna. Wiemy kóz ze nie należy leczyć osobno głowy osobno ręki czy nogi bo jedno z drugiego może wynikać. Jednak ciagle to robimy wydając ciężkie pieniądze na to co nas zatruwa. A czasami przy posiadanej wiedzy można zastosować proste środki zaradcze.
  • KatarzynaW: A propos etyki: Ja np. trochę przyzwyczaiłam się do tego, że jeśli ludzie spotykają się po to by ze sobą coś razem robić, to zanim przejdą do tego robienia ustalają wspólnie jakieś zasady współbycia i odnoszenia się do siebie. Czasem to jest już ustalone z góry, osobiście mniej preferuję taką kolej. !0 przykazań raczej nie obowiązuje, wnioskując po stosunku znacznej populacji astrologów do chrześcijaństwa. Nie ma co zakładać, że ludzie intucyjnie jakoś domyślą jak to robić, tym bardziej że nie zawsze się domyślają. 
  • Jutrzenka: Dziekuje :)
Marula   2021-08-18 18:56:51   [13827.1]  
"Nie ma niczego oddzielnie"
tytuł notki wzięty od Jurzenki.
https://www.youtube.com/watch?v=jAsnvlg4fv0&t=4667s
pod tym linkiem jest wykład pani Marzanny Radziszewskiej nt. Psychobiologia - emocjonalne przyczyny chorób. jednym z przedstawionych badani jest materialistyczny dowód, że wolna wola to lipa. pani omawia te badania od 1 godz. 15 min. wykładu. jeśli tak jest to wszyscy jesteśmy jednością o czym mówią wszyscy mistycy. niematerialny umysł i materialny mózg. snując dalsze analogie: jesteśmy dziećmi m.in. naszego układu planetarnego i astrologia jest oczywista.
Blanszeta   2021-08-23 10:11:03   [13845.1]  
Wielkie tsunami z 2004r.
  • Wojciech Jóźwiak: Blanszeto: sugeruję, żebyś swoje prace nad tsunami, wcześniej trzęsieniami i innymi katastrofami, także nad Salvadorem Dali, zebrała w bardziej zwartą formę, tzn. artykułów, nie tylko wpisów na forum. Wtedy na ich podstawie można by przedyskutować nadanie Tobie tytułu Dyplomowanego Uczestnika A.A.
  • Wojciech Jóźwiak: Przejrzę i powiem. Forum to jest takie miejsce, gdzie to, co wartościowe może przejść niezauważone.
  • Wojciech Jóźwiak: Dodam, że 5 cm ruchu płyty geologicznej to nie jest mało. To daje 50 metrów na tysiąc lat, 50 km na 1 milion lat -- i 5000 km czyli 1/8 obwodu Ziemi w ciągu 100 mln lat. A dopiero ta skala czasu daje pojęcie o geologicznych przemianach.
Blanszeta   2021-08-28 09:12:37   [13868.1]  
Jednoczesne wybuchy
  • Wojciech Jóźwiak: W Taraz w Kaza. palec kwintylowy był słabszy.
Blanszeta   2021-08-31 12:50:43   [13889.1]  
Porażenia piorunem
  • KatarzynaW: Znam kilka osób porażonych piorunami, jak będę miała okazję to spróbuję zapytać. Ale pewnie dokładnej godziny nie będą znać.
  • KatarzynaW: Zobaczymy.
    Jedna moja przyjaciółka podczas wędrówki w przyrodzie w dzieciństwie... mogła nawet nie mieć zegarka wtedy.
    Drugie to dość niesamowite zdarzenie, prądem została rażona grupka pięknych sióstr (moje kuzynki. 5 pięknych, długonogich sióstr ze ścisłymi umysłami). Większe obrażenia miała jedna. A tak to wszystkie miały głównie w okolicach metalowych części od stanika.
    A trzecie to najbardziej dramatyczne i traumatyczne, obrosłe tajemnicą, że nawet nie wiem czy będę potrafiła zapytać. Koleżanka zmarła, na wskutek rażonego piorunem drzewa, które przewróciło się na samochód. Na oczach matki i siostry, które jechały za nią... I grona znajomych.
  • KatarzynaW: Nie wiem, nie wiedziałam że jest coś takiego... Nawet ładne, jak nie są za bardzo czerwone.
  • Fabrycy: Roy Sullivan: siedmiokrotnie porażony piorunem.

  • Fabrycy: https://www.astro.com/astro-databank/Sullivan,_Roy
Wojciech Jóźwiak   2021-09-27 21:01:47   [14016.1]  
Wenus Jowisz
Dzisiaj na początku nocy rewelacyjnie były widoczne Wenus: po zachodniej  stronie nieba, i Jowisz: bardziej na południu. Saturn też, w prawo od Jowisza. U mnie w domu są naokoło wysokie drzewa i nie widać horyzontu, i w ogóle część nieba jest niewidoczna. Musiałem wyjechać żeby zobaczyć nie przez gałęzie.
Wojciech Jóźwiak   2021-11-04 17:51:53   [14141.1]  
Nów w Skorpionie jaki straszny

  • Egna: Tak, właśnie miałam pytać, co tam u Was. u mnie każdy w rodzinie miał kiepską noc, drobne problemy, powiedzmy zdrowotne, ja mam chyba kręcz szyi, nie mogę ruszyć głową :( choć teoretycznie ten nów jakoś mocno mnie nie dotyka...
  • Egna: Tak, właśnie miałam pytać, co tam u Was. u mnie każdy w rodzinie miał kiepską noc, drobne problemy, powiedzmy zdrowotne, ja mam chyba kręcz szyi, nie mogę ruszyć głową :( choć teoretycznie ten nów jakoś mocno mnie nie dotyka...
  • Gracja: Slonce 11, 47 a moj Asc 15,45  w Skorpionie - Uran na 12, 49 a moj Dsc 15,47 w Byku , Slonce robi kwadrat do Marsa , Jowisza i Saturna  caly dzien jak na szpilkach ale narazie cisza mam nadzieje ze Uran  nie zrobi zadnego kawalu po ktorym nie bede wiedziala w co rece wlozyc  oby nie pozdrawiam Gracja
  • Fabrycy: Nie boimy się trudnych tranzytów ;)
  • KatarzynaW: U mnie jak zwykle kumulacja.... 
  • Lato134: Czemu akurat ten now mial byc ciezki ? (faktycznie ostatnie 2 dni sa obciazajace) Czy dlatego, ze now jest akurat w skorpionie? Sam mam now w Pannie.
  • Wojciech Jóźwiak:
    Także dlatego, że Księżyc tamtego (wczorajszego) dnia mijał punkt 7-krotny ziemny 8°34' Skorpiona, którego "energia" polega na wyciąganiu "spod ziemi" -- czyli z ukrycia, z niewiedzy, z podświadomości, z procesu wtórnego -- spraw odrzuconych lub niechcianych i na konfrontacji z nimi. W tym punkcie z Otchłani wyłania się Lacanowskie Rzeczywiste, które z reguły jest Straszne.
    To jest Skorpion-Wyciągający-Trupy-z-Szaf. Skorpion Obnażający. Skorpion-Zdzierający-Zasłony i Maski.
  • Lato134: Faktycznie. Wczoraj skonfrontowalem sie z osobami ktore uwazalem, za zaprzyjaznione - ale ktore okazaly sie falszywe w skutek konfrontacji ktora sam zainicjowalem. Bede patrzyl na ksiezyc w nastepnych punktach...
  • Małgośka: A mnie ten nów dał nowy wgląd w mój horoskop dzięki wykładowi Miłki Krogulskiej o Ceres. Bardzo się wkręciłam w temat małych obiektów. Może wreszcie przeczytam kupioną kiedyś książkę o małych planetach P.Piotrowskiego...
  • Jutrzenka: A czy to prawda że 11 może być niebezpiecznie? Jak to z układów planet wynika oczywiście.
  • KatarzynaW: Nów był w koniunkcji ze Słońcem na moim Marsie i Saturnie w opozycji do Urana. Na dodatek pogłębia mi się kwadratura retrogradującego Neptuna do Słońce i Wenus... 
    Mam sporo zamieszania na różnych polach, wiele nieprzewidywalnych zdarzeń i poczucie nieogarnianianie nadążania... Trudno mi się skupić ja jakiejś jednej rzeczy, bo ciągle dzieją się inne. Jowisz trygonem chyba jeszcze trochę słodzi do Słońca i Wenus... drobne przyjemności osładzające. Konflikty i zamieszania międzyludzkie jak się dzieją, to tak, że sobie mówimy swoje racje- nie do pogodzenia- ale dalej się lubimy i nawet damy sobie po prezencie. Ale ten Jowisz płynnie przechodzi z trygonu do Słońca do kwadratury do Księżyca.. zgrzytająca ta kolejność...
     Z kolei w momencie nowiu trochę podobnie jak Małgosia. W środku całego zamieszania wszędzie odebrałam z paczkomatu dwie książki, która na początku samym czytania sprawiają mi dużą przyjemność, a nawet odczucie ulgi i schronienia w tym wszystkim. "Jungian symbolism and astrology" Karen Hamaker- Zondag oraz "Saturn- a new look and an old devil" Liz Greene. Czy ktoś tu czytał coś tych autorek?

  • TygrysMaj: Dzięki WJ za trop. U mnie oś emocjonalna (urodz opo Wenus/Ksiezyc) w uścisku oktyli od S/K w punkcie Skorpiona i Urana w opo wiec wyszły trupy z szafy aż miło. 
  • Egna: Malgośka i KatarzynaW jestem ciekawa waszych refleksji po lekrurach :) 

  • Małgośka: Egno, ja sama jestem ciekawa swoich refleksji i chętnie się nimi podzielę. Zapał do zgłębiania wiedzy wciąż we mnie hula tajfunem. Niestety inne rodzinne sprawy trochę kradną mi czas. Nie wiem kiedy dojdę do etapu refleksji:)
  • KatarzynaW: Egno, dzięki za odzew.
Sandra   2021-12-11 11:24:40   [14240.1]  
jutro na niebie


Profil Latest in Space na Twitterze informuje, że pięć planet (Uran, Neptun, Jupiter, Saturn, Wenus), Księżyc,  Ceres oraz planetoida Pallas ustawi się w pięknej, równej linii w nocy 12 grudnia, będzie to widoczne na całej ziemi (o ile niebo będzie bezchmurne).

  • Wojciech Jóźwiak: Koniecznie dodać, że widać okiem będzie Wenus, Saturna, Jowisza i Księżyc. Pozostałe tylko przez teleskopy. Z teleskopowych planet jest jeszcze Pluton -- koło Wenus.
    "Ustawienie w linii": ta linia to ekliptyka. Na niebie jest to łuk, który w przybliżeniu oczywiście można uznać za linię.
    Na całej Ziemi nie będą widoczne, ponieważ w pasie od koła podbiegunowego północnego do bieguna, w miarę przesuwania się na północ, kolejne planety z tego wykresu będą przestawać być widoczne.

  • Fabrycy: Postulat: ruszamy cielsko i w stosownym czasie sprawdzamy, co widać w okolicach naszego grajdoła. U mnie prognozują zachmurzenie duże i deszcz, więc zapowiada się lipa. 
  • Sandra: A ja prosiłam Mikołaja o teleskop, ale nie dostałam :( 

Pisz komentarz  tytuł:

Link do tego wątku forum: Bieżące zjawiska na niebie .1