2010-03-28. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Astro-refleksje

« Budda, Jezus itd. w enneagramie SPIS ↓ Astrologia na uniwersytetach? »

Reset

RESET, dla komputerów, oznacza ustawienie na nowo. Wyczyszczenie programu albo strony internetowej z wszystkich wprowadzonych ustawień i przywrócenie stanu początkowego, "fabrycznego".

Coś w rodzaju resetu dzieje się przy zmianie ćwiartki w cyklu Saturna lub Jowisza, czyli przy przejsciu Saturna lub Jowisza przez oś (punkt kardynalny) horoskopu: przez ascendent, dół nieba, descendent lub śródniebie. Ma to dwa sensy: zewnętrzny i wewnętrzny. Zewnętrzny jest taki, że zaczynamy "nowe życie" i w związku z tym zaczynamy się poruszać w nowym nieznanym i nieprzećwiczonym "krajobrazie życiowym" (lifescape by to się nazywało po ang.) Częścią tej zmiany krajobrazu jest to, że pewna liczba spraw i dróg w tym życiowym krajobrazie odpada, rozwiązuje się, zostajemy z nich wypisani - co dokłada się do naszego braku orientacji i braku oparcia, ponieważ z tamtych rozwiązanych zachowań braliśmy dotąd swoją siłę, swoją określoność i swoją pewność siebie.

Coś co cię dotąd określało, rozwiązało się, zostałeś od tego odłączony - za to zaczęło się (albo nawet jeszcze NIE zaczęło!) coś, w czym nie masz rozeznania. Oto jak wygląda RESET!

Człowieka w stanie resetu przedstawia karta nr 0, Głupiec, w Tarocie.

W resecie masz też wrażenie, że dotychczasowe twoje doświadczenia, osiągnięcia, mądrości są na nic - to negatywna strona resetu. Pozytywna strona: poczucie, że wszystko jeszcze przed tobą. Starość kresu (że wszystko się pokończyło...) i młodość zaczynania - te wrażenia nakładają się na siebie.

2010-03-28. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Astro-refleksje

« Budda, Jezus itd. w enneagramie SPIS ↓ Astrologia na uniwersytetach? »

Pisanie komentarzy niedostępne.