Zaloguj się lub zarejestruj w AstroAkademii!
Zyskasz więcej możliwości: więcej tekstów, udział w forum, własną kolekcję kosmogramów. Skorzystasz z doświadczeń innych uczestników AstroAkademii, poznasz ich horoskopy. Dołączysz do kursów astrologii. Abonament tylko 11 zł miesięcznie.

Wojciech Jóźwiak - o mnie

Urodziłem się 18 kwietnia 1951 ze Słońcem w Baranie, Księżycem w Pannie i ascendentem w znaku Ryb. Ukończyłem biofizykę na Uniwersytecie Warszawskim. Z początkiem lat 1980-tych zainteresowałem się astrologią, której do tej pory pozostaję wierny, także chińską wróżebną Księgą Przemian (Yijing) i kartami tarota. Mając za sobą solidny trening w naukach ścisłych, dostrzegałem w tych ezoterycznych systemach rzeczy, których większość miłośników nie widzi lub widzi nie dość jasno, mianowicie ich matematyczną i geometryczną strukturę, i podobieństwo do modeli znanych np. z cybernetyki. Te spostrzeżenia dały początek koncepcji geometrii pojęć, o której pisałem później w kolejnych książkach.

Około 1985 r. natrafiłem na dwie idee, które w następnych latach rozwinąłem. Pierwszą były cykle planetarne - rządzące życiem i karierą ludzi, zależne od bieżącego ruchu planet na tle osi urodzeniowego kosmogramu. Najpierw skupiłem się na cyklu Saturna,  trwającym 29 lat (który opisałem w książce Cykle zodiaku, 1992), później odpowiednie reguły zastosowałem także do 12-letniego cyklu Jowisza.

Drugą ideą były punkty pięciokrotne i siedmiokrotne w zodiaku, rozszerzające pojęcie znaków, co także przedstawiłem w w/w książce.

W tamtym czasie zapoznałem się z koncepcją Johna Addeya - funkcji harmonicznych w horoskopie; oraz z dorobkiem badawczym, ideami, poszukiwaniami historycznymi (i auto-krytyką) Michela Gauquelina, niewątpliwie najbardziej rewolucyjnej postaci w dziejach astrologii. Dalsze moje poszukiwania w astrologii szły w kierunku znalezienia praktycznych metod czytania kosmogramów zgodnych z ideami tamtych uczonych. Jednocześnie odrzuciłem takie utarte pojęcia astrologii, jak domy, węzły, punkty arabskie, nie mówiąc o nowszych pomysłach jak midpunkty czy dwady, przekonując się, że ich wartość nie różni się od przesądu.

W późniejszych latach zainspirowały mnie także prace Patrice'a Guinarda - głównie jego oktotopos czyli układ ośmiu znaczących miejsc horoskopu, oraz Richarda Tarnasa - jego rozpoznanie cykli planetarnych w historii wydarzeń i idei.

Także w latach 80-tych zacząłem tłumaczyć Księgę Przemian - Yijing, wg Richarda Wilhelma, wydaną w 1994 r. Później przetłumaczyłem i opatrzyłem praktycznymi komentarzami "nową", bo odkrytą dopiero w latach 1970-tych Księgę Przemian z Mawangdui; za Edwardem Shaughnessy'm.

Co do tarota, szukałem powiązań symboli kart z astrologią i ogólniejszymi regułami geometrii pojęć; udało mi się to w roku 1996, wyniki znajdziesz w książce "Tarok wróżebny i wizyjny"; także w artykule "Koło czyli tarok i zodiak", dostępnym w Internecie - w Tarace.

W 1987 r. zebrałem pierwszą grupę do wspólnego studiowania i dyskutowania astrologii i pokrewnych dziedzin. W późniejszych latach prowadziłem - już jako wykładowca i trener, trzy następne takie grupy.

W 1994 zapoznałem się (w książce Helen Palmer) z enneagramem i stałem się fanem tego systemu prawie na równi z astrologią czy tarotem.

W latach 1995-2003 - w ciągu jednej ćwiartki cyklu Saturna! - pracowałem jako astrolog radiowy: w ogólnopolskim Radiu Zet miałem codzienną audycję z żartobliwymi prognozami dla znaków zodiaku. W audycji tej wykorzystałem jednak przede wszystkim "poważny" składnik mojego astrologicznego warsztatu, mianowicie codzienne przejścia Księżyca przez punkty siedmiokrotne, które to zjawisko wcześniej przez wiele lat systematycznie obserwowałem u siebie i w życiu przyjaciół.

Od roku 1995 do dziś piszę cotygodniowe felietony dla tygodnika "Gwiazdy Mówią". Ich zbiór z kilku pierwszych lat był wydany jako książka pod tytułem "Okiem astrologa".

Na początku lat 80-tych zacząłem ćwiczyć hatha-jogę i robię to do dziś. W 1986 r. zostałem buddystą, przyjąłem schronienie w linii przekazu Karma-Kagyu; brałem udział w praktykach również w później powstałej linii Karma-Kamtzang. Od kilku lat medytuję w stylu "Zen bez Zen" według Tony Packer.

W roku 1995 i następnych brałem udział w warsztatach prowadzonych przez amerykańskiego indianistę i szamanistę Davida Thomsona. Od roku 1999 sam prowadzę warsztaty wzorowane, prócz Thomsona, także na metodach Meksykanina Victora Sancheza oraz na własnych doświadczeniach. Żeby nie nadużywać terminów "szaman, szamanizm", nazwałem te działania praktyką Twardej Ścieżki.

Wiosną 1997 założyłem stronę w Internecie pt. "Taraka" - słowo to w sanskrycie znaczy "gwiazda", a w małopolskim dialekcie: "włóczęga". Strona ta stopniowo rozrosła się w większy serwis i liczy około 6900 tekstów napisanych przez ok. 400 autorów i ma 300 tys. wejść (czytań) miesięcznie.

Od września 2004 r. zacząłem prowadzić kursy astrologii przez internet, które dały początek Akademii Astrologii - www.astroakademia.pl. W kursach i innych zajęciach AstroAkademii uczestniczyło dotąd w różnych latach ok. 1500 osób.

Od jesieni 2015 zajęcia w AstroAkademii prowadzę głównie w formie webinariów czyli interaktywnych spotkań on-line.

Od 1992 r. mieszkam z rodziną w Milanówku, woj. mazowieckie.


Książki - własne, jako współautor i ważniejsze tłumaczenia:

  • Cykle zodiaku. Wraz z Florianem Ś. Nowickim, 1991
  • przekład: Richard Wilhelm. I-Cing. Księga Przemian. 1994. W tej książce tłumaczyłem I część, redagowałem całość, mój wstęp
  • przekład: Michel Gauquelin. Planety a osobowość człowieka. 1994
  • Okiem astrologa. 1997
  • Imię dla twojego dziecka. 1997
  • przekład i komentarz: I Cing, mówiąca księga. Księga Przemian z Mawangdui, z archaicznego chińskiego przetłumaczona przez Edwarda Shaughnessy'ego na angielski, stąd przeze mnie. Do dawnego tekstu moje komentarze. 2002. Tylko w Internecie
  • Warsztaty szamańskie, praktyczny terenowy przewodnik. 2002
  • Tarok wróżebny i wizyjny. 2002
  • Znaki zodiaku i ich władcy. 2004
  • Wiedza nie całkiem tajemna. 2004. Chociaż pozornie jest to blog przeniesiony do książki, jest to najpełniejszy dotąd wykład geometrii pojęć
  • Astrologia samopoznania. 2007
  • Nowy szamanizm. O tym, co magiczne, słowiańskie i archaiczne we współczesnym świecie. 2007

21 stycznia 2010, ostatnia aktualizacja 5 lipca 2018.

Wojciech Jóźwiak

Planety są stanowczo tym, co w urodzeniowym horoskopie jest najważniejsze. Ludzie mogą być urodzeni w różnych miesiącach, czyli pod różnymi znakami zodiaku, mogą też mieć ascendent w różnych miejscach, ale jeśli będą mieć też samą dominującą planetę - np. Jowisza - wtedy będą uderzająco do siebie podobni!