Lata 2020+ w świecie .346


Marula   2021-08-04 14:13:07   [13774.346]  
metan i pożary na Syberii
https://wydarzenia.interia.pl/swiat/news-fala-upalow-na-syberii-moze-pogorszyc-sie-klimat-ziemi,nId,5400027
a do tego:
Powierzchnia spalonego lasu w Jakucji przekroczyła 4 mln ha i wyniosła 4 mln 255 tys. W ciągu dnia przyrost powierzchni pożarów wyniósł 344 tys. ha. Dla zrozumienia: 4 miliony 255 tysięcy hektarów to obszar zajmowany przez Danię lub Szwajcarię.
  • Beata: Przydał by się mój Dziadek zasłużony strażak odznaczony wieloma medalami takze za zasługi wojenne.
  • Marula: Ateny płoną
  • Marula: https://wiadomosci.wp.pl/grecja-trwa-walka-z-pozarami-na-polnocy-aten-nowe-informacje-6668588114987520a
Marula   2021-08-04 21:56:08   [13776.346]  
covid-19 - kompendium
https://www.youtube.com/watch?v=L5UpWddrOOs
od 19 minuty
jak to było od początku
  • Kot Behemot: Wreszcie jakiś sensowny materiał o covid, za który Ci dziękuję, Marulo.
  • Marula:
    i jeszcze Michalkiewicz - felieton pt: Z nosem w ziemi.
    https://www.magnapolonia.org/z-nosem-w-ziemi/?fbclid=IwAR0HfJMFiDmkYbIqLzyYssPxTYgn1hmeWPegQlV6uUvSpBFTZ7etOXD67DY
    nie potrafimy wybrać władzy, która by rozumiała świat.
  • Kot Behemot: To już nie mój klimat, wolę fakty, a ich ocenę pozostawię sobie na deser. Natomiast pan M. sobie gawędzi, fakty przeplatając swoimi uprzedzeniami i prawicowymi sympatiami, co mi jako "dla prawaków lewakowi, a dla lewaków niemal faszolowi", się nie podoba. Ogólnie się zgodzę, że międzynarodowa sytuacja Polski zaczyna się robić jakby coraz mniej ciekawa. Sam zobaczę, gdzie jest granica, po przekroczeniu której będę musiał opuścić ten kraj, co nie przyjdzie mi łatwo choćby z racji wieku.
KatarzynaW   2021-08-08 10:08:56   [13788.346]  
Dziś
Dziś Księżyc w nowiu będzie w opozycji do Saturna. Nie tak daleko znów od Słońca, które  w kwadraturze do Urana. 
 Ciekawe, co to za dzień.
  • KatarzynaW: Np. w Pięcioboju w Tokio koń odmówił posłuszeństwa
    https://eurosport.tvn24.pl/tokio2020/video/tokio-piecioboj-nowoczesny-przejazd-rozpaczy-kon-odmowil-posluszenstwa,1993413.html?playlist_id=31572&fbclid=IwAR0VrN9Uo7_eQ2nLKHWXIo_H9f-HjKPEuB4DmkHee9e6cmXKtKKVWbTrMfY
    Ale nie wiem kiedy dokladnie to było.
  • Sandra: Och jaki ten koń niedobry, trzeba było go porządnie zlać. Raczej nie ma to związku z nowiem, ale z tym że ludzie to idioci ;) dobry komentarz do sytuacji w tym artykule: https://swiatkoni.pl/tokio-piecioboj-w-ogniu-krytyki
  • KatarzynaW: Tak, bez związku z nowiem. Ale lubię myśleć, że takie smaczki to objaw rozchodzącej się kwadratury Uran- Saturn. 
  • Beata: Uran Saturn to "Gorączka Sobotniej Nocy"
  • Lola: a tu pisze o tym nowiu Maria Moonset Matuszewska: Nów w Lwie - 8 sierpnia 2021.
  • KatarzynaW: W sumie dokładnie w szczycie nowiowym miałam dziś bardzo księżycową sytuację, bo jadłam obiad z mamą (która zresztą ma Księżyc w ascendencie w Lwie).
    Nów był oczywiście w kwadraturze do mojego Marsa i Saturna, gdzie spotykał się z luźną opozycją Urana i silną kwadraturą Saturna: o tym, że zjem obiad z mamą, która mieszka w innym mieście, zadecydowała ostatnia chwila. W ogóle dość w ostatniej chwili dowiedziałam się, że będzie w Warszawie, potem sporo zmieniały jej się plany i to, w jaki sposób ewnt. dotyczą one mnie. Sporo mi to zamieszanie wchodziło w konflikt z tym, co sobie zaplanowałam, albo jak lubię mieć po swojemu zorganizowane i zaplanowane. Koniec końców udało mi się pozostać w mojej strefie komfortu i nam mieć bardzo miły, spontaniczny, niedzielny, rodzinny obiad. ;-)
Dorka116   2021-08-08 11:39:44   [13789.346]  
A mi śniła się...
A mi śniła się dzisiaj Blanszetta :) Sen jak z baśni o Merlinie. Blanszetta była królową lasu, otoczona zwierzętami, w pięknej, długiej, zwiewnej sukni. Miała długie ciepło brązowe włosy i sprawiedliwy, dobrotliwy wyraz twarzy. Sytuacja przypominała to jak ludzie przychodzili do króla rozstrzygnąć jakąś sprawę. Nie pamiętam z czym do Blanszetty przyszłam ale moja sprawa została załatwiona pozytywnie.
Wniosek, mimo, że na AA nie znany się osobiście to wywieramy na siebie ogromny wpływ :)
  • Dorka116: Zdaje się , że był wizyjny więc najlepiej pozostań sobą!

  • KatarzynaW:
Blanszeta   2021-08-09 14:53:16   [13794.346]  
Kaja Godek złożyła projekt ustawy "Stop LGTB"
Wojciech Jóźwiak   2021-08-10 23:21:09   [13798.346]  
Jarosław Gowin zdymisjonowany
Godziny jak zwykle nie znamy, ale pod linkiem Jarosław Gowin jest kosmogram canvas na dzień jego urodzenia (4 grudnia 1961) na moment, kiedy wschodził Księżyc będący w Wadze. Wtedy jednocześnie ówczesna koniunkcja Jowisza Saturn była w Imum Coeli, co pasuje na polityka, szczególnie przy-kościelnego. Wagę i to Księżycową ma wypisaną na twarzy i na wszystkim, więc zdziwiłbym się, gdyby jednak ascendent miał gdzie indziej. Pluton teraz stoi na jego uro. Saturnie, a Mars na Plutonie, inne wpływy też widać.
Blanszeta   2021-08-11 20:31:37   [13801.346]  
Dzisiaj w sejmie gorący dzień
  • Wojciech Jóźwiak: Pozwoliłem sobie Blanszeto podnieść Twoje (powyższe) wpisy do rangi osobnej notki, ponieważ wpis, pod którym oryginalnie były podwieszone, był z 27 lipca, co zakłócało aktualność, w tym przypadku ważną. (Jaki ten PiS jest głupi i zawzięty, jak oni się nieustająco kompromitują. Niestety z układów planet wynika, że padną dopiero w 2026 lub może w 2025 r., ale z tego nie ma co się cieszyć, bo gdy wtedy padną, to nas wszystkich, całe państwo pociągną w upadek. Nie jest bezpiecznie z nimi.)
  • Marula: pojawia się pytanie: z kim byłoby bezpiecznie? otóż ja nie widzę. a że pisiaki pałkę przeginają to fakt. i ichnie ciągoty do sanitaryzmu to recepta na przegranie wyborów. cały ciemnogród, który wybrał PIS jest w wiekszości przeciw eksperymentalnemu eliksirowi.
  • KatarzynaW: przed chwilą pod sejmem jeszcze były protesty w pełni, sporo policji
  • Egna: Wczoraj została też przegłosowana ustawa LEX-Izera, która pozwala wycinać lasy pod inwestycje. To o tyle ciekawe, że Senat kilka dni wcześniej zaopiniował ją negatywnie. 
Kasa Druga   2021-08-12 14:27:02   [13803.346]  
Próba pisania notki przez ułomnego usera
To ja, Wojciech Jóźwiak, tyle, że z wirtualnego konta "Kasa Druga". Sprawdzam, jak widać i jak się zapisze.
Kasa Druga jest userem ułomnym, bo nie ma (jeszcze) wprowadzonych danych urodzeniowych ani nie opłaciła abonamentu.
  • Kasa Druga: OK. Ułomni pisać mogą, ale nie widzą ikon z podglądem kosmogramów, ani samych kosmogramów. Jest dobrze.
  • Kasa Druga: Indeksu nowości w prawym górnym też nie widzą, dobrze im tak. Niech się dorejestrują do całka.
Weider   2021-08-12 14:35:05   [13808.346]  
30 lipca złowiono rekordowo dużego
30 lipca złowiono rekordowo dużego suma w Polsce - 267 cm. Sum został zabity i dlatego rekord nie będzie przyznany. Sprawa przyniosła dużą fale komentarzy. Złowiony zostaw wieczorem ale nie wiadomo dokładnie. Była wtedy kwadratura Pluton-Księżyc, Mars wkraczał do znaku Panny oraz opozycja Saturn-Słońce/Merkury. 
  • Weider: I jeszcze opozycja Jowisz-Mars. Jowisz dodał rozgłosu. Bardzo mocny układ
  • Weider: Położenie Wenus i Słońca tego dnia było w 2-óch punktach harmonicznych, których orientacja pasuje do takiego wydarzenia. 
  • Egna: Wczoraj została też przegłosowana ustawa LEX-Izera, która pozwala wycinać lasy pod inwestycje. To o tyle ciekawe, że Senat kilka dni wcześniej zaopiniował ją negatywnie. 
    Edit. Sorry ta notka jest do usuniecia, bo wpisałam ją w złym wątku...Jak usuwać notki?
  • Beata: a ile ważył ten sUM
  • Weider: Beato sum ważył tak! ważył bo poszedł na mięso 104 kg i mógł mieć nawet 50 lat. Podobno są i większe okazy ale arcyciężko takie złowić. 
Lola   2021-08-12 16:59:13   [13804.346]  
Kukiz godzina urodzenia
Nie udało mi się znaleść godziny urodzenia Pawła Kukiza, czy ktoś w szeregach AA ma jakieś informacje w tej kwestii? Znalazłam tylko to Paweł Kukiz AstroChart. Ciekawe jakie ma teraz tranzyty? Jeśli urodziłby się rano od 8:30-9:30 to mógłby mieć, opozycje Saturna do uro. Księżyca i Urana w MC.
  • Lola: super, ciekawa jestem Twojej opinii.
  • Weider: Paweł Kukiz to jedyny polityk którego realnie szanuję.
  • Wojciech Jóźwiak: Nasze zbiory pokazują Pawła Kukiza oto: Paweł Kukiz. Informacja skąd godzina, w notce, widać. Uranik, co nie dziwne.
  • Wojciech Jóźwiak:
    Widać Kukiza. Już widać. Miał błędnie wpisana opcje dostępu, teraz ma "dla wszystkich". https://www.astroakademia.pl/n20/chart_show.php?chart=2550
    Uran na asc. bardzo do niego pasuje.

  • Wojciech Jóźwiak: Pod tym linkiem jest w canvas Kukiz i na zewnątrz planety wiosną 2015 w momencie jego przebojowego wejścia na górną półkę polityki. LINK: Paweł Kukiz 2015. Saturn od niedawna był II ćwiartce (minął uro. IC), a Jowisz mijał uro. Księżyc. Wprawdzie nie były to główne wskaźniki karierowe, ale jak się dobrze wpatrzeć, to widać więcej wpływów dalekich planet, które w sumie "miały prawo" złożyć się na jego ówczesne wzmożenie. 2015 to był rok, który nas nauczył, żeby nie fascynować się politycznym awanturnikami, którzy jak się okazało i tak grają na Kaczyńskiego, a w przyszłości będą grać na innych "Kaczyńskich".
  • Wojciech Jóźwiak: Blanszeto, spróbuj w takim razie dopasować osie do zdarzeń. Tamta godzina "10:00" przecież nie jest pewna. Sugeruję, żebyś w jego życiorysie uchwyciła kilka (cztery do sześciu) przełomowych wydarzeń, mniej z polityki i medialnych nagród, więcej z życia "przyziemnego" i do nich dopasowała osie. Przy okazji: czy korzystasz z Wyliczanie czasu -- ?
  • KatarzynaW: Myślałam sobie o tym, że moment zwrotu ku polityce (od muzyki) to musiał być jakiś głęboki kryzys w jego życiu, (Pomyślałam nawet, że szaleństwa, a ktoś inny sprytny robi z tego sprytny użytek...). Z tego co widzę, w 2013 roku (zakończenie działalności muzycznej) zaczynała się opozycja Neptuna do jego Plutona i Marsa, która trwała następne parę lat, a teraz ma kwadraturę Saturna do Neptuna.
    Jak w ogóle rozumieć tą kwadraturę Mars/Pluton do Wenus/Merkurego w jego kosmogramie??
  • Lola: KatarzynoW, miałam podobne obserwacje, ale w późniejszym okresie ok 2015 roku, Kukiz wyglądał wtedy na człowieka w głębokim kryzysie, emocjonalnym i zawodowym.

    Jeśli przyjmujemy 10:00 jako godzinę urodzenia, w 2015 Saturn zbliżałby się do IC. Pamiętam wystąpienia Kukiza z 2015 (przed wyborcze) dla mnie wyglądał jak pod wpływem silnych środków psychostymulujących. Nadaktywny, naładowany -ale w tym niezdrowym kierunku. 

    Plus w 2015 Jowisz na Asc...co mogło dać dodatkowe wzmocnienie
  • Wojciech Jóźwiak: Może by do niego (Pawła Kukiza) napisać? Ja na jego miejscu, gdybym się dowiedział, że jakaś grupa astrologów/astrologiń bada mój horoskop i moją astro-biografie, to od razu bym chciał w tym wziąć udział! Nie żartuję: PK prawdopodobnie jest ascendentykiem, a tacy są niezwykle zainteresowani tym, ze inni się nimi interesują.
  • Lola: wyobrażam sobie, że teraz ma zapchaną skrzynkę mailową...
  • Lola: z drugiej strony PK, jest dość aktywny na Tweeterze, ktoś ma?
  • Wojciech Jóźwiak: Krótka charakterystyka Kukiza z dyskusji w "Gazecie Wyborczej": "tego starego nacjonalistycznego pijaka, o programie politycznym „pijany wuj na weselu mówi jak jest”".
  • Lola: Paweł Kukiz przemówienie 2015 - pijany wuj na weselu w 100% tu: o rodzinie, domu i ojcu.
    Pytanie gdzie jest ojciec w tym kosmogramie?
  • Lola: Blanszeto, właśnie też robiłam research:)) w sprawie ojca tj. Tadeusza Kukiza - bo to wiele wyjaśnia! Pluton na IC, to rzeczywiście rodzaj dziedzictwa, jak piszesz Blanszeto.

    Losy rodziny Tadeusza Kukiza jeszcze na kresach:

    T. Kukiz, urodził się 9 maja 1932 r. w Dębowicy w województwie tarnopolskim w rodzinie przodownika polskiej Policji Państwowej Mariana Kukiza i jego żony Anny. W 1940 r. jego ojciec został aresztowany przez NKWD, a w czerwcu 1941 r. zamordowany w więzieniu we Lwowie. W 1940 r. Tadeusz wraz z matką i siostrą został zesłany do północno-wschodniego Kazachstanu. Ze Związku Sowieckiego powrócił w 1946 r. 
  • Lola: Blanszeto, jeśli dobrze rozumiem to aktualnie ustawiłaś godzine uro. Pawła Kukiza na 3:20? rano. Przy tych ustawieniach w dwóch różnych programach mam ASC w 9°13’ Bli. Gdzie robię błąd?

  • Lola: ok jasne, dziekuję
  • KatarzynaW: Jeszcze parę słów o Neptunie Kukiza: chyba nikt nie pisał jeszcze o tym, że znajduje się w pobliżu punktu 8.47 Skorpiona. Ja oczywiście zwróciłam na to uwagę, bo mam ten Marsa i Saturna.  W ostatnim czasie ta okolica jest intensywnie tranzytowana. Opozycji Urana nie określiłabym może słowem "przyatakował", bo to kojarzy mi się z akcją dość nagłą. Moje planety w tym miejscu doświadczają raczej procesu dużych zmian i zamieszania.. A że równocześnie to miejsce jest "przyatakowywane" przez kwadraturę Saturna, to sporo z tych zmian i zamieszania dotyczy wątków związanych z pracą, przełożonymi, instytucjami, szpitalami, państwem  (chaotycznie działającego i zmiennego, ale decyzyjnego) państwa w czasach pandemii- co ma wpływa bezpośrednio na moją sytuację bytową). Jest to duża próba dla moich sposobów działania i zasad. Duże uelastycznianie... Możliwe, że jeśli ktoś nie ma silnego Urana (niewiadomo w końcu jak to jest u Kukiza). to to uelastycznianie przychodzi z jeszcze większym trudem..

    Myślę, że podobnie silnych procesów może doświadczać Neptun Kukiza, który położony w tym miejscu, wyobrażam sobie że odpowiada za silne wizje odnośnie tradycji, korzeni. Duże, długotrwałe zamieszanie w zetknęciu z instytucjami, przełożonymi, itp..

    Po tym jak przez ileś lat prowadziła go opozycja Neptuna do Plutona/Marsa, od kryzysu i wypalenia działalnością muzyczną do szukania sensu i zarobku w polityce. Od muzyka w miare wiedzącego, co robi (może nie wybitnego, ale sprawnego, a jeszcze chyba bardziej sprawnego showmana) do błądzącego po omacku polityka. Myślę, że od jakiegoś czasu Kukiz doświadcza niezłej konfrontacji z twardą (acz zmienną) rzeczywistością. 

    Prawdziwa burza przetoczyła się przez ten punkt skorpionowy w lipcu, kiedy szczyt spotkania Urana i Saturna w tym punkcie był najściślejszy i kwadraturą dołączały co chwilę kolejne planety: Mars, Wenus, Słońce, Księżyc, Merkury (możliwe, że w trochę innej kolejności..). To, co się dzieje teraz, to już właściwie głównie skutki tamtego czasu.

    A wtorkowo- środowe planety były jakieś w ogóle hardkorowe... Tyle planet w Pannie, w tym Wenus w opozycji do Neptuna, Merkury do Jowisza..  
Marula   2021-08-14 13:42:53   [13806.346]  
kowidowe nowości
Gadowski o kowidzie od 3 min:
https://www.youtube.com/watch?v=-xFvMfLnaz4
przebrzydłe prawicowe media ujawniają:
https://pl1.tv/title/ujawniamy-rozmowy-z-tajnego-forum-lekarzy-ukrywana-prawda-o-szczepieniach/
Braun w Urzędzie Rejestracji Leków....:
https://www.youtube.com/watch?v=EsWo15FfKLs
bydlaki-urzędasy nie chcą nam (suwerenom) pokazać umowy z Pfizerem na temat badań na dzieciach. taki bantustan. umowa tylko po angielsku i ponoć Pfizer nie zgodził się pokazać tego nawet posłom.
  • Lato134: Niech kazdy sobie wlaczy dobry budzik.
  • KatarzynaW: Marula, poszukaj jeszcze np. tych (bardzo konkretnych) informacji dot. dofinansowania kampanii antyszczepionkowej przez polski rząd..

Lato134   2021-08-14 17:56:43   [13814.346]  
Hmm jak rozumiec , ze
Hmm jak rozumiec , ze upadek PISu pociagnie nas wszystkich na dno?
  • Wojciech Jóźwiak: PiS na dno: Lato44. Podobnie jak ugrupowanie Mościckiego-Becka upadło we wrześniu 1939. Tym razem wojny nie będzie (takiej jak wtedy!), bo po co, ale Polska może dostać w sytuację podobnie bezwyjściową. Lata 2025-26 będą naprawdę bezlitosne dla Idiotów.
  • Kot Behemot: Chciałbym zapytać, czy istnieje jakiś astrologiczny znacznik tej pewności, że wojny nie będzie. Może jest to wynik logicznego wnioskowania na podstawie obserwacji otaczającej nas rzeczywistości. Ja jednak mam wrażenie, że jakiś rodzaj wojny będzie, pytaniem jest tylko, czy to będzie gorący konflikt lub "tylko" np. wojna hybrydowa. Ona właściwie się już zaczęła - Łukaszenka próbuje sąsiednie państwa uznane za wrogie zalewać imigrantami. Jak mamy rozumieć "sytuacją podobnie bezwyjściową"?

  • KatarzynaW: Mnie też jakoś nie przekonuje to "wojny nie będzie". Zwykle tak słyszę od ludzi, którzy po prostu przyzwyczaili się do życia w dobrobycie i w świecie bez wojen, którzy z własnego doświadczenia wnioskują o tym, że tak już będzie. Ciekawa jestem, jak to widzi astrolog.

    Mi osobiście towarzyszy dość silne przekonanie o nadchodzącym jakimś końcu świata... Choćby temat imigrantów jest ściśle połączony z tematem zmian klimatycznych. Które będą co raz dotkliwsze, za które jesteśmy (jako ludzi, jako mieszkańcy Europy, itp) odpowiedzialni, na wskutek nich będzie co raz więcej i migracji i "wojen klimatycznych" (czyli np. o dostęp do wody, jak choćby w Sudanie to miało miejsce), powodujących co raz więcej migracji... A jakoś większość ludzkości nie zdaje się ani być gotowa by zajmować się tematem zmian klimatycznych, ani migracjami. A im bardziej nie będziemy się chcieli tym zająć, tym bardziej zostaniemy zmuszeni do tego. 

    No, chyba że nastąpi jakiś rodzaj matriarchalnej rewolucji, cywilizacyjny zwrot ku życiu w większym kontakcie z przyrodą, nakierowaniem na innego i poszanowaniem na różnorodność... To by było piękne. :-)
    Na wielu polach ona się już dzieje, oczywiście. Ale stare struktury są bardzo mocne i tak po prostu nie odpuszczą.
  • Kot Behemot: To by było zbyt piękne, żeby było prawdziwe ;-)
    Podzielam tu Twoje poglądy, KatarzynoW. Najgorsze jest to, że rzeczywiście ludzkość nie za bardzo dostrzega i nie dość poważnie traktuje problem klimatyczny, więc czasy wielkiej zmiany nadejdą. Dlatego zgadzam się z WJ, że PiS pociągnie ze sobą Polskę na dno, gdyż trudno sobie wyobrazić jeszcze gorszych włodarzy w naszej obecnej sytuacji geopolitycznej.
  • KatarzynaW: Rozważam sprzedaż mieszkania, dopóki ma jeszcze wartość i ucieczkę w jakieś spokojniejsze potencjalnie miejsce. Pytanie do astrologów: jakie miejsca brać pod uwagę?
    Aczkolwiek zawsze takie próby ucieczki z ojczyzny i osiedlenia się gdzie indziej były dla mnie jakoś nieudane. Zawsze po prostu musiałam wracać do tego dziwnego kraju. Choć niby powinnam mieć nie tak najtrudniej z odnalezieniem się w innych warunkach, jako osoba o pochodzeniu, wychowaniu i doświadczeniu mocno wielokulturowym... Wszędzie indziej może być jakoś fajnie, jakoś ciekawie, są jakoś swoi ludzie, a jednak to nie to. 
  • Marula: zostań rolnikiem. kup siedlisko głęboko w lesie. jedyny problem jak żyć w lesie bez internetów. i za co. wg Klimuszki i innych czarodziejów należy zostać w Polsce. chrześcjański ciemogród (też się zaliczam) ze wszystkich stron świata ma bardzo dobre zdanie o Polsce, jako miejscu do życia.
  • KatarzynaW: Tak, taki plan też jest... Jak będzie internet to można pracować skądkolwiek. A na wrazie czego musi być dobra ziemia, dostęp do wody (trzeba wziąć pod uwagę susze) i jakieś miejsce może nie bezpośrednio na trasie przejścia ewnt. wojsk.
  • KatarzynaW: No i pytanie, gdyby Polska np. miała się podzielić na dwie, to po której stronie Wisły lepiej się znaleźć?
  • Marula: odwieczne pytanie w Kongresówce, czy w Reich'u. u Niemca będą takie kłopoty jakie miała pani Nitek z Hansem G. natomiast na wschód od Wisły będzie ruski bardak i obóz wojskowy. przy założeniu, że nas rozbiorą. w takim przypadku jedyną nadzieją jest nasz polski nierząd. jak wiadomo z historii nawet socjalizmu się nie dało do końca wprowadzić. moją największą obawę budzi konstatacja, że wybieramy idiotów albo jurgieltników. dowodnie o tym świadczy doprowadzenie do wybuchu Powstania Warszawkiego. łgarstwa Chruściela (fałszował meldunki wywiadu AK) i Okulicki bedzący o daninie krwi jako dowodowi, że Polacy walczą z Niemcami. ten bydlak celowo wprowadzał w błąd dowództo AK co do możliwości pomocy oraz intencji aliantów. mam do PW emocjonalny stosunek - mama była sanitariuszką.
  • Kot Behemot: Gdybym miał drugi raz wybierać, gdzie by się osiedlić, to zdecydowanie znowu na pograniczu polsko-niemieckim. Ja tam na znajomych Niemców złego słowa nie dam powiedzieć, choć mam świadomość, że różni bywają - świnie też są, ale czy Polacy są tak bardzo inni? Znając język niemiecki, to ja się zastanawiam, jak ktoś się może zastanawiać, gdzie szukać siedliska.
  • KatarzynaW: No cóż. Wychował mnie w większości Berlin i Poznań, studiowałam też w Wiedniu, mieszkałam w Szkocji, Delhi, mam wielokulturowa, podróżnicza rodzinę. Ale też mieszane korzenie, jak wiele osób w Polsce. I może przez to wymieszanie, a także przez to, że korzenie są dla mnie ważne, swoje plemię wymieszanców mam najbardziej w Warszawie. Więc mimo wszystkich wad, niewygód, brzydot, póki co Warszawa jest tym miejscem najlepszym, bo to miasto przyjmuje każdego takim, jakim jest, z mieszanymi pochodzeniami, poglądami, itp. Mnie też, nie muszę się przejmować, że odstaję, jestem zbyt wschodnia czy zachodnią, zbyt tradycyjna czy zbyt nowoczrsna, zbyt lub za mało awangardowa. Poczucie przynależności ludzkiej i brak poczucia odstawania to dużo. Przy czym jednak z lekkim przechyleniem w stronę wschodu, dlatego po wschodniej stronie Wisły. Tylko czasem niektóre wyuczone potrzeby porządku dają się we znaki. 
  • Jutrzenka: Ja mam pytanie Jakiez to są wartości chrześcijańskie i cnoty niewieście wg PISu skoro marszałek sejmu kobieta w żywe oczy kłamie i manipuluje na forum sejmu?
  • Jutrzenka: Wg mnie PIS dla dziewcząt powinien wprowadzić edukacje sprawnego rozkładania nóg i dawania d jeżeli ma być tak dalej
  • Jutrzenka: Zwiększy się przyrost naturalny i będzie seks z dziełami Wyszyńskiego w ręku. Do syta i bez grzechu
  • Jutrzenka: Także wszyscy będą szczęśliwi i zadowoleni a problemy się same rozwiążą bo wiadomo ze jak dziecko się rodzi Bóg nowa kieszeń otwiera:)
Blanszeta   2021-08-15 10:52:50   [13809.346]  
Największa turbina pływowa O2 zaczęła działać
Wojciech Jóźwiak   2021-08-15 14:57:45   [13811.346]  
Kabul wzięty przez Talibów
Kabul wzięty przez Talibów.
Dzisiaj. Wg ang Wikipedii, ABC News i Associated Press (idąc kolejno kto od kogo odpisywał) stało się to o godz. 11:17, ale czasu śr. europejskiego, czyli w Kabulu był lekko po południu.
20 lat wojny, ileś tysięcy zabitych itd. w tym polskich żołnierzy, jakieś kosmiczne miliardy $$ -- poszło w rozkurz. Sic transit gloria mundi.
  • Wojciech Jóźwiak: Jeszcze zostało im (Talibom) Chiny pobić i upokorzyć.
KatarzynaW   2021-08-15 19:46:21   [13812.346]  
Wenus już w zasięgu Wagi
.

Pisz komentarz  tytuł:

Link do tego wątku forum: Lata 2020+ w świecie .346