Z życia papieży .104


Wojciech Jóźwiak   2021-05-18 20:50:51   [13442.104]  
Hedy Lamarr, nowo dodany uro. kosmogram
Hedy Lamarr
Chwilowo nie ma w bazie.
Kliknij ten link.
1914-11-09 -- o niej: Wiki PL, Astro Bank, Wysokie Obcasy.
  • KatarzynaW: O! Memowałam ją ostatnio.
Wojciech Jóźwiak   2021-05-19 07:34:09   [13443.104]  
Daniel Krawisz -- zapytajmy go o dane urodzeniowe
Daniel Krawisz: Amerykanin o dziwnie polskiej pisowni nazwiska. Lat na oko 26-30. Piszą o nim: "Daniel Krawisz can best be described as a one-man Bitcoin think tank." Wniosek: musimy znać jego horoskop. Namawiam -- tylko kogo? -- Kogoś z Nas! -- żeby się z nim skontaktował/a, powiedział/a dlaczego i poprosił/a o dane urodzeniowe. Służę Twitterem: https://twitter.com/danielkrawisz. Znany też jako "CosmosStag". Tu go widać: coingeek.com/coingeek-weekly....
KatarzynaW   2021-05-21 11:32:35   [13460.104]  
Friedensreich Hundertwasser
Dodałam kosmogram. 
https://www.astroakademia.pl/n20/chart.php?id=7555
W temacie Neptuna (i nie tylko).

"Linia prosta jest bezbożna". 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Friedensreich_Hundertwasser
https://histmag.org/Hundertwasser-lekarz-architektury-762
Trochę więcej jest tu:
https://hundertwasser.com/en
  • Wojciech Jóźwiak: Ach, to ten anty-Corbusier! Dopiero teraz skojarzyłem.https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/cb/Wien_-_Hundertwasserhaus_%2801%29.JPG/1280px-Wien_-_Hundertwasserhaus_%2801%29.JPG
    Neptun w imum coeli -- bardzo pasuje do wizyjnego architekta.
Wojciech Jóźwiak   2021-07-10 21:17:36   [13677.104]  
Rush Limbaugh
Wstawiłem do kolekcji "O. znane i historyczne": Rush Limbaugh. Jak na niego trafiłem: Wojciech Burszta w "Wojny kulturowe jako fenomen antropologiczny" pisze o nim:
"wszystko zaczęło się w roku 1988, kiedy to Rush Limbaugh przyciągnął powszechną uwagę swoim programem radiowym ... w którym bezpardonowo zaatakował mitologię radykalnych ruchów społecznych lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, obwiniając je o destrukcję tradycyjnych wartości rodzinnych typowych dla Ameryki sprzed czasów kontestacji. Satyrycznie portretując „feminazistki”, „szurniętych” działaczy na rzecz obrony środowiska i gejów, sprowokował ogólnonarodową dyskusję, która zaskoczyła wszystkich rozległością tematów i wyraźnym podziałem na zwolenników i przeciwników konsekwencji rewolucji kulturalnej w USA."
Z opisów wynikałoby, że był jowiszowcem. Ale w horoskopie widać, że miał tylko jedną planetę na osi: Wenus na ascendencie na pocz. Wodnika. Cechy ascendentyka miał jawne. Wenus może wskazywała na jego liczne małżeństwa, ale nie na poglądy. (Zob. https://www.astro.com/astro-databank/Limbaugh,_Rush , https://pl.wikipedia.org/wiki/Rush_Limbaugh )
Otyły był.
Z jego konserwatyzmem zgadza się, że miał Merkurego w zasięgu Zera Koziorożca w kwadraturze do Saturna.
Zmarł w tym roku 17 lutego, w w. 70 lat. Mój rówieśnik.
  • Blanszeta: Obrzydliwy, jeśli chodzi o poglądy. Żadnej finezji pomimo Wenus na Asc. , za to Pluton się wykazywał w najbardziej bucowaty sposób.
  • Wojciech Jóźwiak: Hitlera, Roehma, Mansona też studiujemy.
  • Blanszeta: O tak, studiujemy.
KatarzynaW   2021-07-11 12:06:52   [13680.104]  
Marshall Rosenberg
Zrobiłam próbny kosmogram Marshalla Rosenberga, twórcy NVC (non violent communication). Niestety godzina nie jest znana. Ale ten Księżyc w Pannie na descendencie bardzo by pasował, jak na kogoś kto się wyspecjalizował w empatycznym słuchaniu i uporządkował komunikację opartą na nimże.
https://www.astroakademia.pl/n20/chart.php

Tu o nim parę słów:
https://en.wikipedia.org/wiki/Marshall_Rosenberg

Tego samego dnia kilkanaście lat później urodził się niedawno wspominany tu Arroyo.

Wojciech Jóźwiak   2021-07-12 12:53:50   [13685.104]  
Jodi Foster
Dodałem natal Jodie Foster
Chwilowo nie ma w bazie.
Kliknij ten link.
(1962-11-19). Kolejny horoskop zupełnie niezrozumiały dla tradycyjnych zodiakalistów, bo "wszytsko" dzieje sie w 5 harmonicznej, patrz kanwas  Jodie Foster 5H. Niestety, ani AstroDataBank ani AstroTheme nie znają danych uro. jej partnerki Alexandry Hedison. Wikipedia pisze, że Foster miała wypadek, kiedy lew chwycił ją pyskiem i potrząsał, po czym pozostały jej blizny. Gdyby Ktoś znalazł datę czas miejsce wypadku, będę wdzięczny. Gdy Ktoś znalazł czas Hedison, wdzięczny as well.
Wojciech Jóźwiak   2021-07-31 21:46:04   [13761.104]  
Olga Malinkiewicz od perowskitów
Jak to zrobić, żeby pozyskać dane urodzeniowe Olgi Malinkiewicz od perowskitów?
Tu ciekawy wywiad z Nią: Dr Olga Malinkiewicz: "Rynek fotowoltaiczny jest strasznie nudny! Chcemy to zmienić" [WYWIAD]
Blanszeta   2021-08-03 19:14:06   [13769.104]  
Megalomania. Szaleństwo Maxa Kolonki

Wczoraj przez przypadek wpadł mi w oko materiał na temat upadku znanego dziennikarza, Mariusza Maxa Kolonki. Materiał jest dość długi, ale zajmujący, i polecam go nieobeznanym z problemem jako studium przypadku.

https://d.tube/#!/v/wajobe5196/QmQVMGu83hpw5gJTeQoVpPXNDHWswUm43ADgha6Hp4ENjw

Oczywiście zainteresowało mnie to z punktu widzenia astrologii. Dlatego sporządziłam i zrektyfikowałam, bo godzina urodzenia nie jest mi znana, horoskop Maxa Kolonki. Jak każda rektyfikacja, był to proces żmudny, użyłam do niego również znanego z PTA horoskopu Weroniki Rosati. Ostatecznie moja wersja kosmogramu przedstawia się tak:

Za  zaburzony obraz siebie odpowiada wg mnie pierścień septylowy, a szczególnie biseptyl  Plutona w stellum z Uranem i Marsem na Asc. do Jowisza położonego dość wysoko przy MC. Ale i Księżyc zaangażowany w te aspekty, również jako sygnifikator ogólnej kondycji  psychicznej, ma - jak zobaczymy - duże znaczenie.

W biografii Maxa Kolonki w ostatnich latach – od roku 2016, kiedy to jego problemy zaczęły być łatwo dostrzegalne, wyróżniłam trzy wydarzenia:

powołanie nieformalnego ruchu obywatelskiego o nazwie #R Revolution, o charakterze rozliczeniowym, z postulatami np. utworzenia obozów pracy dla najważniejszych polityków partii PiS oraz PO, który to ruch miał wystartować w wyborach parlamentarnych,

skarga, jaką Kolonko złożył do Sądu Najwyższego na Państwową Komisję Wyborczą w związku z nieudaną (z braku wymaganej ilości podpisów poparcia) próbą rejestracji swojej osoby w wyborach prezydenckich,

oraz orędzie, jakie wygłosił jako samozwańczy prezydent Stanów Zjednoczonych IV Republiki Polskiej.

W czasie tych wydarzeń Neptun tranzytuje opozycją Plutona na Ascendencie,                                                 ale przede wszystkim mamy do czynienia z tranzytem opozycją Plutona do natalnego Księżyca i z uruchomieniem tym samym pierścienia septylowego z Plutonem i Jowiszem.

Godzin wybranych wydarzeń nie znam, znaczenie mają dla mnie tranzyty planet.


  • Wojciech Jóźwiak: Czyli popadł w manię od przejścia Neptuna przez uro. descendent i Plutona przez opozycję do uro. Księżyca? Czy tak, Blanszeto?
  • Blanszeta: Przede wszystkim od Plutona. Neptun najbardziej działał (w stellum najmocniej na Urana) w momencie powoływania ruchu Revolution, z którego Kolonko dość szybko się wycofał.
Wojciech Jóźwiak   2021-08-04 13:26:58   [13772.104]  
Ifi Ude, znasz ją?
Ifi Ude. Wikipedia podaje 2 daty jej uro. Może znasz ją, tzn. może ktoś z AA zna ją osobiście albo przez FB? Rocznik 1986, świat jest mały, więc?

  • KatarzynaW: Lubię "Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka" przerobione przez nią i warszawsko-afrykańskich muzyków:
    https://www.youtube.com/watch?v=CMje3U3pXIM

    wzrusza mnie prawie tak jak ta wersja:
    https://www.youtube.com/watch?v=Pd0ScofLTGw

    a tu orginał w wykonaniu Grzesiuka:
    https://www.youtube.com/watch?v=8TvoSIsENGs
    Wszystkie piękne.
  • KatarzynaW: Osobiście nie znam, wspólni znajomi owszem, nawet z tego co słyszę w tym utworze.
Blanszeta   2021-08-07 10:11:12   [13783.104]  
10 rocznica śmierci Andrzeja Leppera

Dzisiaj przypada 10 rocznica śmierci Andrzeja Leppera. W związku z tym oraz  w kontekście kontrowersji dotyczących tego wydarzenia, chciałabym poddać pod dyskusję okolicznościowy kosmogram i rozważyć jego rektyfikację.

O okolicznościach śmierci wiemy: „Według wstępnych informacji prokuratury śmierć nastąpiła w piątek między 8.30 i 12. Lidera Samoobrony powieszonego w łazience na sznurze przymocowanym do treningowego worka bokserskiego odnalazł zięć około 16.20. „ Gazeta Wyborcza z 7.8.2011r.

W kosmogramie na godzinę 8:30 Asc. wypada w 17 Panny, a MC w 13 Bliźniąt.

Przy porównaniu tego kosmogramu z kosmogramem natalnym Leppera zwraca uwagę tranzyt Plutona w półkrzyżu z Marsem i Uranem przez Marsa Leppera. To jako lewiatan. Natomiast trudniej zorientować się w wyzwalaczu. Nie był nim Księżyc, bo nie uściślił żadnego aspektu z planetami Leppera, a wręcz kilka godzin wcześniej minął jego Neptuna na IC, a śmierć nie mogła nastąpić przy tamtej koniunkcji, bo Lepper był jeszcze widziany przez współpracowników ok.8:30. Następnie Księżyc tranzytował IC Leppera i to byłby szukany moment, gdyby tylko nie działo się to o 6:30. Moment śmierci wyznaczyły zatem osie.

Ponieważ to tranzyt Plutona w chwili śmierci grał pierwsze skrzypce to umieściłam go dość ściśle na osi IC, była wtedy godz. 10. Taka pozycja – jego koniunkcja z Marsem Leppera – mówi o gwałtownej śmierci wskutek przemocy. Przyczyną śmierci nie był zatem Neptun i jego wczesno-poranna koniunkcja z tranzytującym Księżycem jako depresja, a raczej gwałt kilka godzin później.

  • Dorka116: Pluton- tajne służby, Mars przemoc. Myśle, że idealnie nakreśliłaś moment!
  • Blanszeta: Dziękuję Dorko, za fajny głos w dyskusji i zwrócenie uwagi na tajne służby!
  • Dorka116: I ten Uran- śmierć z zaskoczenia
  • Dorka116: Niezła teoria spiskowa z tego układu wyszła i myślę, że bliższa prawdy niż informacje, którymi nas naszpikowali.
  • Blanszeta:
    Zrobimy cykl "Sensacje XX wieku" i rozwiążemy wszystkie zagadki :D
    Ale rzeczywiście - mimo najlepszych chęci, to nie Neptun w dniu śmierci zadziałał - był tylko w silnej opozycji z Merkurym, co się odnosi do niejasnych informacji o śmierci. W natalu Lepper ma go właśnie w IC, czyli też  mówi on o tej tajemnicy (nie o samobójstwie, bo to właśnie wykluczył kosmogram śmierci). Swojego Plutona Lepper nosił na Asc. jak na twarzy (bucowatość Leppera) i tranzytujący Neptun zrobił z nim drugiego, rozchodzącego się już, lewiatana.
  • Dorka116: Jesteś genialna!
  • Jutrzenka: Jesteście genialne. Może przy okazji rozwiążecie moją zagadkę? Zdaje się,że w nią też jest zamieszany Mars I Pluton oraz tajne służby. Czy poczekacie aż mnie zabiją ? Jest szansa,że się o tym nie dowiecie bo rodzina zamiecie wszystko pod dywan.
  • Kot Behemot: Jutrzenko, muszę się odnieść do Twego komentarza powyżej: po pierwsze koniecznie powinnaś uważnie zapoznać się z notką KatarzynyW, którą dzisiaj zamieściła. Zastanów się, proszę, głęboko, cóż by Ci miały te uzdolnione Panie napisać?!
    Ja, choć mnie to bezpośrednio nie dotyczy, czuję się bardzo zażenowany Twoim emocjonalnym szantażem: "Czy poczekacie, aż mnie zabiją?". Jest to wysoce nieprzyzwoite tu, na AA mieć wobec kogokolwiek takie oczekiwania.
    Może kiedyś się pochyl nad innym człowiekiem i pomyśl, co ten drugi, inny czuje. No więc jak myślisz, jak się teraz czują Dorka i Blanszeta?
  • Blanszeta:
    Jutrzenko, przeczytaj mój wpis na temat Maxa Kolonki.
    Twoja kwadratura Plutona na IC do Księżyca  ma fundamentalne znaczenie w Twoim kosmogramie, również jako podstawa dwóch figur tam.
  • Beata: Jestem myslami z Tobą Jutrzenko.
  • Dorka116: Jutrzenko polecam Ci książkę ,, Nie zaczęło się od Ciebie’’ Marka Wolynn. Może pomoże Ci rozwikłać i zrozumieć sytuację w jakiej tkwisz.

  • KatarzynaW: Jutrzenka zdaje się mówić, że szuka pomocy, że jest jakoś zrozpaczona. Można oczywiście stwierdzić, że to nie jest grupa pomocowa, tylko naukowa. Ustalić, że rozmawiamy tylko treningowo- astrologicznie. Może też być tak, że ktoś jeden stwierdzi, że nie może/ nie chce pomóc, a ktoś inny że może/ chce spróbować. Może też ktoś potraktować to jako okazję treningu tego, o czym we wspomnianej książce Dane Rudhyan pisze, czyli jak pomagać komuś, astrologicznie, dostosowując język do możliwości przyswajania i wrażliwości danej osoby. O ile oczywiście Jutrzenka by tego sobie życzyła. Ale mam wrażenie, że prośba o radę, pomoc (bo tak odczytuje komunikaty Jutrzenki) w grupie naukowo- treningowej (ja tak postrzegam to miejsce), wiąże się trochę że zgodą na to ryzyko.
  • KatarzynaW: A propos Leppera- ciekawe, niejaki Piotr Piotrowski porównuje układ planet w trakcie jego śmierci do układu Hemingway, gdy popełnił samobójstwo.
    https://www.astromagia.pl/zycie-i-gwiazdy/gwiazdy/umar-bo-straci-nadziej

  • Blanszeta:
    Pan Piotrowski pracuje na innym kosmogramie Leppera, na godz. 0:50.
    Ja tego kosmogramu nie znałam, nie wiedziałam, ze taki jest, posłużyłam się kosmogramem stąd: http://www.astrologia.pl/horoskop/polityk/andrzej-lepper.html.
    I on mi bardzo pasuje, bo po prostu Lepper wychodził do ludzi i  ich reprezentował, a horoskop Piotrowskiego pokazuje człowieka bardziej wycofanego. Zdecydowanie opowiadam się za kosmogramem z astrologia.pl.

    Można się spierać, czy Lepper był Marsowcem czy Plutonikiem, a tak naprawdę to należałoby zrobić rektyfikację.

    Jeśli chodzi o tranzyt Plutona przez MC, jak chciałby go  widzieć Piotrowski, to właśnie mam teraz taki tranzyt :) Dla wywołania depresji i całkowitej utraty nadziei ten Pluton musiałby być w maleficznych aspektach przede wszystkim z Neptunem (jest kwintyl, który nie jest maleficzny) lub z Księżycem (jest słaby septyl), ale w przypadku samego Ksieżyca to raczej obsesja jakaś by była, a nie depresja.  Pluton tranzytowy jest w trioktylu z Plutonem Leppera. To na pewno nie jest depresja! To jest raczej starcie i to przegrane, bo trioktyl. I tak też współpracownicy Leppera, zdaje się, nie wierzą w jego załamanie, bo to nie był "taki" człowiek.

    Bez względu jednak na rektyfikację kosmogramu urodzeniowego Leppera, śmierć, jak wykazałam, zależała od Plutona, a nie od Neptuna więc gwałt, a nie depresja, jak chce pan Piotrowski.

    Dopisek: przed chwilą znalazłam w Tarace kosmogram Leppera rektyfikowany przez Wojciecha.
  • Jutrzenka: No skoro moje życie jest tak zdeterminowane przez astrologię od 15 lat i różne osoby często wbrew mojej woli wyciągają jakieś w mojego horoskopu to chyba treningowa grupa astrologiczna jest jak najbardziej na miejscu by to oceniac
  • Blanszeta:
    Artykuł Piotrowskiego wymaga jeszcze innej zdecydowanej krytyki.
    Cytuję: "Planetarnym władcą Barana jest Mars, który w horoskopie Leppera znalazł się w metodycznym Koziorożcu, a do tego na medium coeli symbolizującym karierę, co tłumaczy jego ambicje oraz zdolność do konsekwentnego pięcia się po drabinie sukcesu. Mars na medium coeli, który zawsze zagrzewał go do walki, teraz znalazł się pod pręgierzem wyjątkowo niekorzystnej konfiguracji: śmiercionośnego Plutona i dewastującego Urana."
    "Gdy pisarz, Ernest Hemingway zmagał się z podobnym układem planet, również widział tylko jedno rozwiązanie – samobójstwo." (podkreślenia moje).

    Jeśli pan Piotrowski uważa, że ścisły tranzyt Plutona przez Marsa na proponowanym przez pana Piotrowskiego MC można porównać/utożsamić z tranzytem Plutona wyłącznie przez Asc., bo jeszcze temu Plutonowi kilka ładnych lat zostanie do koniunkcji z Marsem, to nie mam pytań.

    Poniżej Hemingway i jego śmierć.



  • KatarzynaW: Część intepretacji Leppera, z tego co rozumiem, przez Piotrowskiego (optującego za samobójstwem) zasadza się na silnej obsadzie w Raku. I ona ma miejsce, niezależnie od godziny urodzenia. Czyli oznacza to dla mnie, w skrócie: dużą wrażliwość, której często nie widać. Także Wojciech pisze w swoim artykule:
    "Moment w życiu Andrzeja Leppera był kryzysowy – ale z drugiej strony nic nie wskazywało, że ten kryzys ma być śmiertelny."

    Przyznaję, że Leppera za dobrze nie znam, tak sobie tylko myślę, że godz. 00:50 brzmi bardziej wiarygodnie, niż 8:00. Nic to oczywiście nie znaczy...
    Widzę też, że Piotrowski nawet napisał książkę pt. "Od Leppera do Dalajlamy- gwiazdy patrzą na polityków" (tu są zdaje się fragmenty z tej książki: http://blog.piotrpiotrowski.com/?s=Andrzej+Lepper&submit=Szukaj)  jeśliby był solidnym badaczem to by chyba nie publikował książki bez dobrze sprawdzonych godzin... (a jest dr filozofii, więc jakieś podstawy do jego bycia powinien mieć.... Przyznaję też, że mi już dwa razy podpadł, ale... no, do 3 razy sztuka, poza tym wydaje mi się często mieć dość wnikliwe podejście).
    Chociaż, jeden fragment artykułu wskazuje na to, że to kosmogram zrekonstruowany: Andrzej Lepper (ur. 13 czerwca 1954 w Stowięcinie), który – jak przypuszczam – może mieć ascendent w znaku walecznego i zapalczywego Barana, posiada wszystkie cechy klasycznego agresora." 
     Tak naprawdę, można by go spytać o to, skąd ma tą godzinę.
    A także spytać o tą 8:00 tego, od którego ona wyszła...
  • KatarzynaW: Ciekawie Piotrowski interpretuje Księżyc w Skorpionie: 
    "Księżyc w znaku Skorpiona symbolizuje nierzadko okrucieństwo, bezwzględność, a nawet sadyzm. Nie powinno być więc żadnym zaskoczeniem, że osierocony przez ojca w 11 roku życia Andrzej wzoruje się w socjotechnicznych zabiegach właśnie na osobie spod znaku Skorpiona – Josephie Goebbelsie. Lepper twierdzi, że

    „sukcesy zawdzięcza systematycznemu studiowaniu (ze zrozumieniem) dzieł Goebbelsa (…) i szkoleniom w niemieckim faszystowskim Instytucie Schillera” [32].

    Goebbels, jak wiadomo, był czołowym politykiem nazistowskich Niemiec, szefem propagandy NSDAP oraz głównym kreatorem wizerunku Hitlera. W horoskopie Goebbelsa [33] znajdujemy aż pięć planet w znaku Skorpiona (Merkury, Słońce, Mars, Chiron i Uran). Co wspólnego mają ze sobą Lepper i Goebbels?


    Otóż okazuje się, że z astrologicznego punktu widzenia całkiem sporo. Księżyc w horoskopie Leppera przebywa bowiem nie tylko w znaku Skorpiona, lecz przede wszystkim w tym samym miejscu, gdzie w horoskopie Goebbelsa znajduje się agresywny i wyrachowany Mars. Nic więc dziwnego, że faszystowska ideologia i propaganda mogły zafascynować naszego rolnika. A do tego stopnia im uległ, że podjął się współpracy z Januszem Bryczkowskim, skrajnym nacjonalistą i opiekunem skinheadów, który – podczas pobytu Leppera w areszcie – próbował odebrać mu „Samoobronę”.

    „Od tego wydarzenia przewodniczący jest uważniejszy i od czasu do czasu przewietrza swoje otoczenie z ambitniejszych działaczy. Dzięki temu ma w związku niepodzielną władzę – wyrazów ťSamoobronaŤ oraz Lepper można z powodzeniem używać zamiennie” [34].

    Bryczkowski wspomina:

    „Nie chciałbym zupełnie dezawuować Leppera. To jest niewątpliwie talent polityczny. Zgubiła go przesadna wiara we własne posłannictwo. Już uwierzył, że jest na szczycie, i zaczął pomiatać ludźmi. Taki mały dyktatorek. Wyrzucał z hukiem każdego, kto mu się przeciwstawił. Jego aspiracje sięgały fotela prezydenckiego. Ani szczebel niżej (…). Lepper nie jest głupi, eliminował ze swego otoczenia każdego, kto mógł mu potencjalnie zagrozić” [35].

    Trudno się dziwić. Mając takie konfiguracje w horoskopie, jak ascendent w wojowniczym Baranie, Księżyc w bezwzględnym Skorpionie oraz agresywnego Marsa na szczycie dziesiątego domu (sfery horoskopowej związanej między innymi z karierą, ambicjami i władzą), jest się zdolnym do wszystkiego, ponieważ z nadmiarem energii trzeba sobie jakoś poradzić. Na przykład wpadając w trans, w którym Andrzej tak dobrze się czuje."

  • KatarzynaW: Przepraszam wrażliwych za dlugi cytat. Jedzie po bandzie. Muszę się zastanowić, czy nie podpada mi właśnie po raz trzeci.
  • Marula: mnie podpadł za ukrywanie swoich danych urodzenia. a to co pisze o Leperze to nabijanie wierszówki.
  • Beata: Znam osobę z księzycem w Skorpionie, jak bym wam opowiedziała co zrobiła ze swoim psem to byście ze stołków pospadali.
  • Kot Behemot: Tak, Katarzyno, to jest wręcz oczywiste, że Jutrzenka potrzebuje pomocy i jej tu szuka, o czym sama pisze. Nie jest problemem kwestia, czy jest to forum wyłącznie naukowo-badawcze, czy też może się tu znaleźć miejsce na jakiś rodzaj pomocy. Zasadnym jest zapytać się jednak o rodzaj pomocy, jaki byśmy tu sobie mieli wzajemnie świadczyć oraz granice owej pomocy. W moim odczuciu to co pisał Dane Rudhyan, nieco już nie przystaje do obecnych czasów, gdyż nie wyobrażam sobie, żeby astrolog przy zdrowych zmysłach mógł tak chamsko manipulować klientem, jak to właśnie opisuje wspomniany autor. Natomiast klient stosownie do swoich "możliwości przyswajania i wrażliwości" ma jakieś oczekiwania, które, nieraz przy ograniczonej percepcji, bywają nie z tego świata. Dlatego też nikt tu chyba nie ma wątpliwości, co należy myśleć o problemach Jutrzenki z tajnymi służbami. Dalej piszesz, że jej prośba o radę na tym forum naukowo-trenigowym wiąże się ze zgodą na to ryzyko. Ona nie zdaje sobie sprawy z tego, o co prosi. Po pierwsze jest to forum publiczne, a jedyne rady, jakich jej w tym przypadku można udzielić, są bardzo osobiste. Z drugiej strony, tylko mało świadomy pomocnik może podjąć tu ryzyko doradzania, gdyż jestem zupełnie pewny, że sprawa by była "rozwojowa". Jej przypadek, że tak sobie pozwolę to ująć, nie jest tak skomplikowany, jak się jej wydaje. Powiedziałbym ręcz, że w pewnej mierze przystaje do naszych czasów. Nawet ja - który zastanawiam się, czy aby nie zbyt śmiało sobie na tym forum poczynam - dałbym jej kilka prostych rad, gdyby tylko zechciała/potrafiła zauważyć, że jej problemy są w niej, a nie na zewnątrz.
    1. Zejście na Ziemię, czyli koncentracja i uważność. Wtedy przestaną jej tajemniczo znikać przedmioty. (Jutrzenka nie może idąc na basen zostawiać otwartego samochodu.)
    2. Gorąco bym jej polecał "wejście" w Rebirthing (koniecznie wyszukać sobie rebirthera będącego również psychologiem!). Nie wiem, jak się dziś sprawy mają, ale ja bardzo dawno temu doświadczyłem dzięki tej metodzie głębokiego, wewnętrznego "rozświetlenia", co może być dobrym pierwszym krokiem w pracy z własną psychiką na drodze samorozwoju, wewnętrznego uporządkowania się i wyciszenia, które są - moim skromnym zdaniem - Jutrzence niezbędnie potrzebne.
  • Beata: Przestań już węszyć prokurator się znalazł.
  • Kot Behemot: A, dzień dobry :-D
    Jeśli już to nie żaden prokurator, a tajne służby.
  • Beata: Do chrzanu z takimi służbami
  • Kot Behemot: No dobra, a teraz konkrety proszę, Beato: co masz do zarzucenia mojemu wpisowi akurat Ty?
  • Blanszeta:
    Katarzyno, skoro przeczytałaś wpisy Piotrowskiego o Lepperze to nie mogłaś przeoczyć:
    "Kiedy w 2000 roku zbierałem materiały do książki Od Leppera do Dalajlamy. Gwiazdy patrzą na polityków, wydawało mi się, że szef i twórca Samoobrony powinien mieć ascendent w znaku bojowniczego Barana. W związku z tym władca ascendentu, czyli Mars, znalazłby się w Koziorożcu blisko medium coeli. Nie jestem przywiązany do tej godziny i takiego ustawienia horoskopu Leppera, jakkolwiek wiele on tłumaczy i nawet dziś widać tu pewną logikę."

    Co to za argument z Twojej strony: "przyznaję, że Leppera za dobrze nie znam, tak sobie tylko myślę, że godz. 00:50 brzmi bardziej wiarygodnie, niż 8:00". Poprzyj to rektyfikacją, bo na hipotezę o Ascendencie w Lwie mamy rektyfikację Wojciecha z Taraki. Sama też mogę zrobić taką rektyfikację, ale to zabiera cały cenny dzień. Dalsza dyskusja na przerzucanie się cytatami z Twojej strony nie ma sensu - zrób badanie i je przedstaw.
  • KatarzynaW: Blanszeto, to nie jest żaden ostateczny argument i mam trochę inne podejście niż Ty do "dyskusji". Moja wypowiedź była fragmentem mojego toku myślowego, w którym były zarówno argumenty "za" i "przeciw". Napisałam przecież też, że "to o niczym nie świadczy". Nie traktuję każdego mojego słowa w internecie jako rzecz ostateczną i wyryta w skale. 
  • Blanszeta: Katarzyno, we mnie natomiast masz saturnika, który właśnie tak swoje słowa traktuje. Dobrze, że jesteśmy na forum astrologicznym, bo potrafimy to zrozumieć.
  • KatarzynaW: Dla mnie słowa, myśli, są zawsze procesem, rozmową, często nawet z samą sobą. 
    Myślę sobie "00:50 brzmi bardziej wiarygodnie", czyli tak jakby ktoś miał dostęp może lepszy do danych urodzeniowych. "8:00" brzmi dla mnie bardziej jak "wiemy, że urodził się rano, nie o świcie, no to załóżmy 8:00".
    (swoją drogą, nie uważam by to był też argument kompletnie bez sensu)
    Ale potem idę dalej i czytam zdanie sugerujące, że Piotrowski sam odtwarzał ten kosmogram, czyli że jednak prawdopodobnie nie miał dostępu do tej wiedzy. No i zapisałam to zaraz w tej samej wypowiedzi.
    Czyli element rozmowy z sobą w ramach rozmowy szerszej.

    Poza tym, dodam, bardzo mnie irytuje takie podejście- jakie ma wiele ludzi w Polsce- że dyskusja to jest walka. Czarni przeciwko białym. A skoro coś mówię trochę innego, to znaczy że teraz oto wyszukam wszelkie możliwe argumenty żeby udowodnić swoją biel przeciwko Twojej czerni. I w ogóle teraz to się okaże, kto tu jest czarny a kto biały, tak NAPRAWDĘ.
  • KatarzynaW: W każdym razie, subnotki na forum astrologicznym z pewnością nie są dla mnie zapisem "spraw ostatecznych".
  • KatarzynaW: Jutrzenko, mnie uderzyło w Twojej wypowiedzi to "moje życie jest tak zdeterminowane przez astrologię od 15 lat". To brzmi tak, jakbyś dawała komuś/czemuś innemu odpowiedzialność za swoje życie.
Jutrzenka   2021-08-07 16:39:56   [13785.104]  
Tak wiem ze zaczyna...
Tak wiem ze zaczyna się pokolenia wcześniej. Pytanie jak to leczyć w rodzinie. Najgorsze jak problemy twojej rodziny złącza się z problemami jeszcze gorszymi z innej rodziny co lubi się objawiać rakiem.
  • Jutrzenka: Na podstawie obserwacji osób chorych na raka wysnuwać wniosek ze nowotwór powstaje na skutek poważnych powikłań rodzinnych   To coś może się ciągnąć przez pokolenia.  W końcu i Biblia i ustawienia systemowe mówią o odpowiedzialności do 7 lub 4 pokoleń.
KatarzynaW   2021-08-07 17:56:47   [13786.104]  
Lepper a koty?
Próbowałam pogooglowac, czy Lepper się dogadywał dobrze z kotami. Znalazłam narazie info o nie do końca legalnych hodowlach bizonów i strusi. Póki co jest Wioletta Willas z podobnie położonym Słońcem oraz Księżycem w Skorpionie. O kotach napisała też książkę Beata Pawlikowska (jedną z setek) o podobnie położonym Słońcu i też Księżycem w Skorpionie. Marula nie ma Księżyca w Skorpionie i zdaje się mówić, że nie przepada za kotami, ale być może potrafi się ze zwierzętami jakoś dogadywać, skoro za nim chodzą. 
Więc taka informacja o Lepperze, jego relacjach z kotami, zwierzętami (poza polowaniem), byłaby cenna.
  • Marula: nie przepadam za zwierzetami jako ludzkimi zabawkami. nie potrafią same zjeść, czy nawet oczyścić pyska. codziennie, żeby żyły trzeba włosy usuwać. a jakże piękne i wynaturzone. najbardziej lubie kundle wszelkiego autoramentu.
Wojciech Jóźwiak   2021-08-25 20:51:33   [13858.104]  
Charlie Watts
...zmarł wczoraj. Niestety, Astro Data Bank nie zna czasu jego urodzenia.
Sandra   2021-08-26 09:48:18   [13859.104]  
Właśnie przeczytałam, że Kanye West,...

Właśnie przeczytałam, że Kanye West, złożył do sądu w Los Angeles wniosek o zmianę imienia i nazwiska na Ye. Podobno, takie akcje najczęściej robią ludzie z wyzywającymi aspektami Uran /Księżyc, ale on akurat takiego nie ma. Za to ma kwadraturę Księżyca i Neptuna, co pewnie wyjaśnia jego wybór nowego imienia, bo jak tłumaczył w jednym z wywiadów: wydaje mi się, że "ye" jest najczęściej użytym słowem w Biblii, a w Biblii oznacza "ty". Jestem zatem tobą, jestem nami.

Jeżeli sąd przychyli się do wniosku, West będzie mógł startować w wyborach prezydenckich w 2024 roku jako "Ye". To byłby niezły prezydent :)

  • Wojciech Jóźwiak: Na 1-szej stronie Google czytamy: "Zmagający się z chorobą dwubiegunową" oraz "Majątek netto: 1,8 miliarda USD (2021)". --- Zazdrościmy mu, czy nie?
  • Sandra: "wariatom" zazdrościmy, to oni zmieniają świat
  • Blanszeta: Niektórzy zazdroszczą, a niektórzy nie tylko nie zazdroszczą, ale nawet nie wiedzą o kogo chodzi.
  • Sandra: No i co? jak ktoś ciekawy o kogo chodzi, to sobie sprawdzi, od tego jest internet.
  • Egna: Kanye West jest moim odkryciem muzycznym ostatnich miesięcy. Słucham go od tego czasu dość intensywnie, zwłaszcza trenując i raczej starych kawałków. Generalnie nie jest to mój ulubiony rodzaj muzyki, ale Kanye jakoś mi podpasował. Myślę, że jest niezwykle utalentowany, komponuje i przede wszystkim pisze teksty - naprawdę dobre i świadczące o jego dużej wrażliwości i dobrym zmyśle obserwacji. On ma to coś i ma wizję. Zaskakujące, bo mówiąc szczerze miałam go za "dupka i głupka". Dziwi mnie jego były związek z Kim Kardashian.... no cóż... może nie wszystko wiemy... Silny Neptun mnie nie dziwi, moim zdaniem nie ma dobrego muzyka bez silnego Neptuna ;) Jego zachowania są czasem, delikatnie mówiąc, kontrowersyjne :), jak np. wtargnięcie na scenę, gdzie nagrodę Grammy odbierała Taylor Swift (też swoją drogą ciekawa i utalentowana postać), chwycenie za mikrofon i powiedzenie wszystkim, że artystką roku jest Beyonce! Czy to było uraniczne? Czy bardziej neptuniczne? Na pewno wielki skandal medialny (media=Neptun, skandal=?). 
  • Sandra: On ma Księżyc w ok. 17 st. Ryb, więc to wtargnięcie na scene, to było pewnie rzucenie się do walki o sprawiedliwość (oczywieście w jego subiektywnym odczuciu).
  • Jutrzenka: Ja z zasady staram się nikomu niczego nie zazdrościć. Jeżeli jednak chciała bym mieć to co ktoś to zastanawiam się czy jest możliwość osiągnięcia czegoś podobnego. Np przez wymyślenie czegoś innowacyjnego i oryginalnego zdobyć duże pieniądze.Jaka jest nisza?Co zrobić żeby zarobić a niekoniecznie się zarobić. Czy mam do tego jakieś predyspozycje i umiejętności. Idą nowe czasy wiec nowe sposoby działania będą mile widziane a zarobić można na tym co kiedyś wydawało się nieprawdopodobne. Facet jest oryginalny i tym przyciąga publiczność choć płaci za to cenę zdrowia. Nie wiem czy umiał by inaczej żyć. Zostawi po sobie ślad w muzyce.
  • KatarzynaW: Koniunkcja Słońca z Jowiszem w Bliźniętach (wzmocniona różnymi aspektami, także do Urana, Księżyca, Neptuna)- może to wystarczy dla pomysłowości w sferze zabaw słownych.
  • Wojciech Jóźwiak: Czy Ktoś -- Sandra, Katarzyna W. -- ma horo. Kanyego narysowany? To mu nadam widzialność ogólną.
  • KatarzynaW: ja widzę w internecie
    https://www.astrotheme.com/astrology/Kanye_West
Jutrzenka   2021-09-09 09:44:37   [13942.104]  
Wiesław Gołas nie zyje
Wiesław Gołas nie zyje
  • Wojciech Jóźwiak: (A) Cześć jego pamięci. Kawał historii odszedł wraz z Nim. (B) Nie znamy godziny urodzenia.
  • Jutrzenka: Nieżyje biskup Marian Duś
  • Jutrzenka: Nie żyje Bart Sosnowski 38 letni muzyk.
  • Jutrzenka: Okazuje się,że jest 7 przyczyn mgły mózgowej nie tylko covid https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,mgla-mozgowa---czym-jest--kiedy-moze-wystapic-,artykul,67514359.html
  • Jutrzenka: Senat odrzucił lex TVN
  • Jutrzenka: Urodziło się dziecko z niebieską skórą. Takich jak ono było więcej.
  • Jutrzenka: Norweska rakieta mogła doprowadzić do zagłady ludzkości.
  • Marula: Bart Sosnowski 22 maja się zaszczepił. a przyczyna śmierci to jest znana?
  • Literatka: Marulo, też o tym pomyślałam. Jeszcze nie podano przyczyny, ale jeśli jedno z drugim ma związek, to i tak się nie dowiemy (bo jak ktoś w ostatnim stadium raka umiera, to wykończył go covid, a jak ktoś schodzi dzień po szczepieniu, to jest koincydencja).
  • Jutrzenka: Ja bym powiedziała,że to są tak zwane zabójstwa sytemowe. W mojej rodzinie pełno jest dziwnych przypadków. Moja ciotka 32 lata zmarła na raka dwa dni po moim urodzeniu po radioterapi. 6 miesięcy później babcia ze stresu dostała wylewu. Druga ciotka siostra taty też zawał w wieku 42 lat a tego samego dnia robiła ekg które nic nie wykazało. Tato natomiast pojechał do szpitala zupełnie nie potrzebnie bez mojej zgody niby leczyć nie wyleczalną ranę na nodze. No i natychmiast dostał zawału. Co ciekawe wiele lat wczećniej podobno przeszedł załał ale nikt o tym nie wiedział. Blizna ujawniona na ekg o tym świadczyła. Mama po udarze dochodziła powoli do zdrowia. Jak wspominałam musiałam na 2 dni wyjechać z B do K. Po powrocie okazało się,że jest bakteria szpitalna na sali i mama jako najciężej chora przypadkowo  oczywiście została na tej sali,( Ciekawe że ta bakteria zrobiła się nagle kiedy mnie nie było)  .   Jeszcze wrócę do przypadku Królowej Jadwigi. Kto wie co tam naprawdę się stało? Może komuś krolowa była nie na rękę. Urodziła się dziewczynka a miał byś chłopiec. Kto to wie!

Pisz komentarz  tytuł:

Link do tego wątku forum: Z życia papieży .104