Letnie konsultacje 2021 .363


Wojciech Jóźwiak   2021-06-26 09:15:18   [13612.363]  
Letnie konsultacje 2021

Najbliższe webinarium z cyklu "Letnie konsultacje 2021" poprowadzę w środę 30 czerwca 21 od godziny 19:00. Następne będą co tydzień o tej samej porze.Tematu nie przewiduję z góry. Po prostu będziecie w tym wątku forum zadawać pytania, na które odpowiem na webinarium i rozwinę.Tematy pytań dowolne, oby tylko dotyczyły astrologii lub "sztuk" podobnych.

Ten wątek forum jest otwarty, dlatego ma zielone kółko w lewym górnym rogu. Wpisy w tym wątku są widoczne i czytalne bez logowania. Ale żeby tutaj pisać, jak również brać udział w webinarium, należy się zalogować, a wcześniej zarejestrować.

Zapraszam i zachęcam do udziału.

  • Wojciech Jóźwiak: Przypominam, że pierwsze letnie konsultacje już pojutrze! Zgłaszamy pytania i propozycje.
  • Lato134: astrokartografia - jak do niej podejsc

  • Wojciech Jóźwiak: OK, Lato44, opowiem o astrokartografii. Gdybyś zgłosił wcześniej, miałbym czas lepiej przygotować temat.
  • Blanszeta:
    Pytanie do tej astrokartografii: czy relokowany horoskop znosi bardzo silne wskazania horoskopu natalnego?

    Wg mnie nie da się znieść działania horoskopu natalnego nigdy.W kontekście ostatniej dyskusji o Britney Spears: toksyczny układ planet, jeśli zostanie przepracowany np. jak u niej być może tranzytem Plutona, pozostaje i dalej się realizuje. Należy go realizować inaczej, na innym poziomie, np. Farrah Fawcett przestała być ofiarą opresji, a zaczęła działać w fundacjach na rzecz takich ofiar.  Czy  astrokartografia jednak by pomogła przenosząc toksyczny układ w inną część horoskopu? Na ile by pomogła?
  • Wojciech Jóźwiak: Wg mnie nie da się znieść działania horoskopu natalnego nigdy. -- Napisała Blanszeta. Ja się zgadzam, a astrokartografię nieustannie uważam za pewną ciekawostkę, wartą uwagi... albo i niewartą. O tym opowiem.
  • Lola: Figury planetarne - znaczenie oraz sposoby interpretacji, w horoskopach urodzeniowych, tranzytach oraz w progresjach. Może się to wydawać tematem podstawowym ale dla mnie wcale nie jest to takie jednoznaczne.
  • Blanszeta: Popieram Lolę, też chcę o figurach którymś następnym razem.
  • KatarzynaW: Ja też popieram Lolę.
    Poza tym jedno z moich pytań- propozycji- próśb to omówienia, które sobie przypomniałam i  chciałabym wznowić, to bardziej szczegółowo planet w parach. Np. takie pary by mnie interesowały:
    Słońce- Księżyc
    Wenus- Mars
    Mars- Neptun
    Wenus- Merkury
    Jowisz- Uran
    Pluton- Księżyc
    Merkury- Saturn
    ....
    Jeszcze parę by się znalazło. :-)

TygrysMaj   2021-06-30 12:29:10   [13625.363]  
pytania do letnich konsultacji
Witam Panie Wojtku, mam pytanie dot. kwintyli i  bikwintyli jako aspektów w horoskopie bieżącym. Czy są ważne w kaskadach tranzytów i jak jest interpretować np. aktualne Uran i Jowisz bikwintylem na moje Słońce/Plutona w 6 st Wagi?
Jak rozumieć koniunkcje Neptuna do mojego Księżyca w 25 st Ryb? Jak się ustrzec ewentualnych przesunięć delirycznych?
Dziękuje za odp. Pozdrawiam

  • Kot Behemot: Cześć Tygrysie,
    Czy mógłbym Cię prosić o wyjaśnienie, co to jest "przesunięcia deliryczne"?
    Pozdrawiam
  • TygrysMaj: Hej Kocie Behemocie, natknąłem się na to sformułowanie w którymś z wykładów Wojciecha Jóźwiaka i mam nadzieje, że on sam najlepiej wyjaśni jego znaczenie.
  • Kot Behemot:
    Drogi Tygrysie,
    Nie potrafię tego odnaleźć, a nie chciałbym fatygować WJ, dlatego opisz mi, proszę,  w kilku słowach, co Ty miałeś na myśli używając tego wyrażenia.
Wojciech Jóźwiak   2021-06-30 14:58:16   [13626.363]  
Archiwalne rozmowy o astro-kartografii w AA
Wklejam znalezione linki ze słowem/fragmentem "astrokarto":

Ile znaleziono: 12

Objaśnienia: Imię w rodzaju NN511 gdy uczestnik nieobecny/wypisany.
Kolejność linków: Notka ← Watek ← Forum

Pokaż pełne notki w stylu forum

Wojciech Jóźwiak   2021-06-30 15:04:03   [13627.363]  
Link do Astro.com z mapami astrokartografii
https://www.astro.com/horoscopes
Przewijasz na sam-dół i tam jest "Special Astro Click Travel".
Klikasz, otwierasz i -- uwaga ważne -- wpisujesz dane urodzeniowe podmiotu, np. swoje.
Wyświetla się mapa.

Dziękuję za zgłoszenia tematów. Szczegółowiej i z obrazkami zajmę się teraz tylko astrokartografią.  Jeśli mi się uda na szybko, odpowiem na inne pytania. Na przyszłość prosiłbym zgłaszać tematy z większym wyprzedzeniem.

  • KatarzynaW: Czy będzie nagranie z dziś? 
  • Dorka116: Ja też bardzo proszę. Nawet jak mi się uda dołączyć na żywo to będę spóźniona .
  • Wojciech Jóźwiak: OK. będzie. Nagranie z dzisiaj.
Wojciech Jóźwiak   2021-06-30 20:38:02   [13630.363]  
Nagranie jest, o relokacji
Relokacja horoskopów VI-30

Dalej ilustracje do wykładu:

Relokacja

Relokacja

Relokacja

Relokacja

Relokacja

Relokacja

Relokacja

Wojciech Jóźwiak   2021-07-07 10:20:23   [13665.363]  
Środa 7 lipca: o czym chcę mówić
1) O tranzytach Neptuna -- na pytanie Tygrys Maj
2) o figurach planetarnych, na pytanie Loli. W te figury ogólnie nie wierzę, tzn. uważam je za margines astro-interpretacji, ale ponieważ są postulowane, to trzeba do nich ustosunkować się.
3) O horoskopie Michaela Jacksona, co on głównego w natalu miał,
4) o bubble boy'u Davidzie Vetterze, też plutoniku, i co z jego horoskopu może wynikać dla plutoników zwykłych tzn. nie aż tak skrajnych.

  • Wojciech Jóźwiak:
    O figurach czyli "kształtach" (pattern) np. tu: https://horoscopius.app/the-7-astrology-chart-shapes/
    Gdyby Ktoś chciał z tamtego tekstu zrobić dla nas notkę-wyciąg po polsku, to ja popieram.
  • KatarzynaW: Ciekawe. Jak nikt się nie podejmie wcześniej, to mogę spróbować po tym tygodniu.
  • Wojciech Jóźwiak: Komediowym echem "Bubble Boy'a" Vettera był "Bubble Man" w Northern Exposure filmowym imieniem Mike Monroe, hiperalergik uczulony na wszystko, grany przez Anthony Edwardsa. (Mnie ta postać wkurzała.) Fotka, scenka:
  • Lew księżycowy: Bardzo przykry jest los Vettera, zamknięty w klatce z tworzyw sztucznych.
    A poza tym, czy coś w horoskopie może sygnalizować tę sztuczność, "fabryczność" w sposobie narodzin? To, że jego urodziny zostały wręcz zamówione?
  • KatarzynaW: Cesarka- raz czytam u astrologów (i też w zasobach astroakademii), że to nieważne jak się urodził, ważny moment oderwania od ciała matki. Choć ten moment też z tego co zauważyłam, bywa różnie szacowany... A tym razem mówisz Wojciechu, że to były narodziny sztuczne, więc rozumiem, że nie dowierzasz tej godzinie narodzin?
    Czy to robi różnicę dla astrologii, czy tutaj to była cesarka zaplanowana, czy- jak w moim przypadku- ratująca życie?
KatarzynaW   2021-07-07 13:24:42   [13666.363]  
Progresja praktycznie
Chciałabym jeszcze przypomnieć się z moją prośbą o przykład praktyczny progresji.
Nie znam się na tym zupełnie nic, niedawno progresje były omówione tak teoretycznie i bez przykładu jest to dla mnie czarną magią. Jak szukam gdzie indziej randomowo to są np. oparte o system domów. Przyznam się, że zaczęłam na boku rozgryzać te domy, ale to jest kolejny ocean. Jakby się dało przy którejś kolejnej konsultacji to by było super.
  • Wojciech Jóźwiak: Następnym razem, KatarzynoW. (O progresjach, powiem.)
  • KatarzynaW: super!
Wojciech Jóźwiak   2021-07-07 20:52:09   [13669.363]  
Nagranie: Figury planetarne. Plutonicy. + Ilustracje
Figury planetarne. Plutonicy VII-07

Ilustracje do wykładu:

Plutonicy

Plutonicy

Plutonicy

Plutonicy

Plutonicy

Plutonicy

Relokacja
Lew księżycowy   2021-07-08 00:10:47   [13670.363]  
Małgośka: Bardzo dobre i ciekawe podsumowanie Syriusza.
Wojciech Jóźwiak: Syriusz! Super.
Zaznaczenia
O Syriuszu - ad. webinar Figury/Plutonicy
Na czacie ktoś się odniósł do Syriusza. Zamieszczam tu kilka ciekawostek o Syriuszu (które można znaleźć na polskiej wikipedii): starożytni Egipcjani nazywali tę gwiazdę Sotis, i zbudowali w oparciu o nią kalendarz astronomiczny, którego początek zwiastował wylewy Nilu. Wiele świątyń w Egipcie skonstruowano tak, by światło gwiazdy było widoczne z ołtarza. 400 lat p.n.e. heliakalny wschód Syriusza zbiegał się z wejściem Słońca w konstelację Lwa, stąd Egipcjanie powiązali go z najcieplejszą porą roku. To skojarzenie zawędrowało do Rzymu, tam najgorętsze dni w roku nazwano "psimi dniami" (dies caniculariae). Tą drogą w wielu językach pojawiło się słowo "kanikuła" (z łaciny canicula to "piesek"), np. w Rosji to określenie oznacza wakacje.
Skojarzenie Syriusza z psami występowało w wielu kulturach. Często nazywa się go Psią Gwiazdą, jest to najjaśniejsza gwiazda gwiazdozbioru Wielkiego Psa, zresztą łatwo sobie tam wyobrazić postać psa. Grecy widzieli w nim psa towarzyszącego łowcy Orionowi, wierzyli też, że działanie Syriusza może źle wpływać na psy, przez co wariują podczas najgorętszych dni lata - właśnie "psich dni". Angielska wikipedia podaje, że wiele rdzennych ludów Ameryki Północnej wiązało tę gwiazdę z przedstawicielami psowatych. W astronomii chińskiej znana jest jako gwiazda "niebiańskiego wilka". W mitologii perskiej (i ogólnie irańskiej) Syriusz zwany był Tishtrya i był bóstwem deszczów. Podobne powiązanie z deszczami występuje u ludu Serer (mieszkają w Senegalu, Gambii, Mauretanii), symbolizuje on u nich także Wszechświat, nazywają go Yoonir. Dla Arabów oznacza on "przywódcę". Czasami bywał kojarzony z łukiem i strzałą. Ponadto reprezentuje na brazylijskiej fladze (jako jedna z 27 gwiazd) stan Mato Grosso.
KatarzynaW   2021-07-12 16:06:46   [13689.363]  
Druga półkula
Pytanie na konsultacje: Wydarzenia po drugiej stronie półkuli- czy nie powinny być analizowane na odwrót? Dlaczego (tak/nie)? Jeśli tak, to właściwie jak?
  • Blanszeta: Na odwrót? Co masz na myśli?
  • KatarzynaW: Odwrócony kosmogram
  • Blanszeta: Tego się domyśliłam, ale co znaczy "analizować na odwrót".
  • KatarzynaW: znaczy "rozrysować jakoś na odwrót po to by analizować". :-)
  • Blanszeta: Rozrysować na odwrót tzn. w odbiciu lustrzanym, ale że np. MC ma być na IC, a zodiak w drugą stronę? Aspekty i planety w znakach się nie zmienią. Mamy przykład Tolkiena i Plutona i Neptuna mielibyśmy rozpatrywać, że niby jest na IC? Katarzyno, zrób eksperyment i zanalizuj tak Tolkiena.
  • Blanszeta: Ale w sumie dlaczego mielibyśmy przenosić planety z MC na IC, skoro one realnie górowały wtedy?
  • KatarzynaW: Nie znam za dobrze Tolkiena... 
    Jedno to pytanie o osoby urodzone, a drugie to o wydarzenia, czy też specyficznie o np. wydarzenia z mojego życia, w Afryce czy w Australii.
  • Blanszeta: Wiesz co Katarzyno, jakbyśmy chcieli takie odbicie robić to nic to nie wniesie. Powinniśmy je zrobić tak, że obecna prawa strona jest lewą i odwrotnie, ale i Asc. zostanie przeniesiony razem ze znakiem zodiaku i tylko wszystko będzie się kręcić w drugą stronę, ale to tak jakbyśmy czytali po hebrajsku. W analizie dokładnie nic się nie zmieni.
  • Wojciech Jóźwiak: KatarzynoW, podaj proszę datę i miejsce Twojej wycieczki na płd. półkulę, to na środowym webinarium pokażę, co dzieje się wtedy/tam z kosmogramem.
  • KatarzynaW: Wojciechu, może być Australia,  29.12.2018, o której pisałam przy okazji przejściu Jowisza przez Ascendent. Nie wiem jak zalinkować, notka nr 13184.349. To było podwójnie po drugiej półkuli. ;-)

    Długość i szerokość może być np. Brisbane, albo Woodford (152. 46, 26.57) 

    Albo np. Dar es Salaam, powrót 2020-02-27.
    6.48, 39.17

  • Wojciech Jóźwiak: Dar es Salaam to równik. Brisbane też blisko równika, ale ok. może być. W razie potrzeby podeprę się bardziej południowym kosmogramem. (Jorge Luis Borges) (Wyprawa Bellinghausena widzi ląd: odkrycie Antarktydy)
  • KatarzynaW: No bez przesady. Zapewniam, że czułam się jakbym była do góry nogami. Może też być Sydney. Z Sydney wylatywałam... 13.01.2019 i byłam parę dni przed w okolicach.
  • Beata: Czy widziałaś świętą górę Aborygenów?
  • KatarzynaW: Nie...  Tzn. wiem co masz na mysli, tam nie byłam. Ale byłam w paru miejscach w przyrodzie, a dla Aborygenów każde miejsce krajobrazu jest święte.
    Spotkałam parę Aborygenów. W okolicach Brisbane spotkałam radę starszych od Queensland. W Sydney gruntowanie przeszłam dzielnice aborygeńskie. Dużo sztuki współczesnej aborygeńskiej też widziałam (Właśnie Blanszeto, ciekawe, że Aborygeni w Australii się wystawiają m.in. w muzeach ze sztuką współczesną, a tym samym przestają podchodzić pod "prymityw".).
    Ale byłam tez np. w takim super miejscu pod Sydney, takim szlaku bardzo bardzo starych aborygeńskich jaskiń z malunkami.
    https://theculturetrip.com/pacific/australia/articles/the-most-spectacular-aboriginal-engraving-sites-around-sydney/

    O, ten aborygeński szlak był 12.01.2019 Wojciechu. To może ta data?
  • Wojciech Jóźwiak: Może być. OK.
Wojciech Jóźwiak   2021-07-13 08:33:45   [13693.363]  
Zapraszam na webinarium 14 lipca jutro
  • Jutrzenka: Tak dobry temat seks i płeć tym bardziej,że w większości polskich rodzin to tabu od pokolen. 
Wojciech Jóźwiak   2021-07-14 21:13:51   [13701.363]  
Progresje. Południowa półkula. Seksualność: nagranie + ilustracje
  • Wojciech Jóźwiak: Prócz tego uzupełniłem ilustracje do 2 poprzednich wykładów w nast. notkach:
  • KatarzynaW: Właśnie odkryłam podcast pt. "Sexstrology".
    Wojciechu, ale w ten tzw. "seks" to tyle aspektów, wątków wchodzi, że starczyłoby na cały rok szkolny i byłoby ledwie liźnięte... Jakby nowy rok szkolny miał coś z seksem w nazwie, to na pewno pojawiłoby się dużo nowych osób. :-)

  • KatarzynaW: Można wziąć udział w krótkiej, sexstrologicznej ankiecie. Czyli robią swoje badania. 
  • Wojciech Jóźwiak: Link?
Wojciech Jóźwiak   2021-07-15 09:08:34   [13703.363]  
Apropo narzekań: astrologia niekomletna ale przez to atrakcyjna
Na ostatnim (recent, nie last :) webinarium narzekałem (a) na astrologię i jej praktykowanie, (b) na problem seksu/alności w astrologii. Uzupełniam. Tak, astrologia, cała, nie tylko ta zorientowana na seks (SOA = Sex Oriented Astrology, to by było coś, jak wyżej zauważyła KatarzynaW), jest dziurawa, tzn. zawiera luki, niewiadome, zarówno w wynikach, jak i w swoich podstawach.
Przykład luki w wynikach: nie potrafię przy pomocy zwartej formuły odpowiedzieć na pytanie Komodoraka: które czynniki horoskopowe mogłyby wskazywać na "niesportowość"? Przykład luki w podstawach: czy złoty kąt ok. 137 stopni można/należy traktować jako aspekt (co uważał Sagitari) czy przeciwnie, jest przykład kąta, który nie może być aspektem, ma to zabronione (jak uważałem ja) -- i jak zweryfikować obie przeciwne tezy?
Ale ta dziurawość astrologii sprawia, że astrologia jest atrakcyjna dla poszukujących umysłów. Niekompletność i prowizoryczność astrologii sprawia, że ma ona smak przygody. Jak dobra wyprawa w nieznane.
Co jeszcze: fizyk, matematyk, biolog, socjolog itd nie musi nieustannie zadawać sobie pytań: czy przedmiot moich badać lub dociekań w ogóle istnieje? Nie musi nieustannie upewniać się w swoim nastawieniu: tak, jednak to, co ja widzę i badam realnie jest -- to nie całkiem jest iluzja! -- Okrzyk podobny do tego, który jakoby wydawali świeżo oświeceni w zen: "moi mistrzowie nie okłamali mnie!" I to jest wielka satysfakcja, móc zawołać: "astrologia nie okłamała mnie/nas!" -- Tak, ale tak jest w tym przypadku. Dzisiaj nie okłamała i na tranzyt kwadratura Marsa do Marsa przychodzi wezwanie do skarbówki (odpukać...). Ale to nie znaczy, że nie okłamie pojutrze. Itd.
Wojciech Jóźwiak   2021-07-18 19:03:53   [13713.363]  
Zbieram propozycje na konsultacje 21 lipca
Witam. Zbliża się środa 21 lipca. Zbieram propozycje na kolejne konsultacje. Co Twoją (tak, Twoją!) astro-duszę nurtuje?
  • Jutrzenka: Zrobiło się głośno ostatnio O Martynie Wojciechowskiej i jej nowym starym mężu już nie aktualnym. No i tak słucham tego pana. Okropnie denerwujący mi się wydaje. Podobno uczestniczył w pogrzebie wojownika,który bardzo jego życie zmienił. Ja bym chciała wiedzieć czy horoskop pana Przemysława i Martyny jest gdzieś żeby ich porównać czy sie nadawali do siebie wogóle. Bo mnie się wydaje,że oni zupełnie się nie nadawali. On jest nie stabilny emocjonalnie. Ja bym raczej powiedziała,że ona nareszcie wyjść za mąż chciała choś raz. Afera się na całą Polskę zrobiła :)
  • Jutrzenka: On na jej plecach karierę zrobił a ona też zrobiła karierę na czyichś plecach. On miał po 3 miesiącach dobrze przemyślaną decyzję. przynajmniej by się nie ośmieszał :(
  • Komodorak:
    Do głowy przyszły mi dwa zagadnienia:
    1) Astrologia a wygląd zewnętrzny, czyli czy na podstawie rysów twarzy itp. można skutecznie odgadnąć dany typ planetarny?
    2) Astro-ciekawostki i astro-anegdotki. Mam poczucie, że jest ich cała masa, ale ze względów czasowych nie są one rozwijane na webinariach.
    Tematyka może niezbyt poważna, ale są wakacje, więc panuje luz jak w hip-hopie :)
  • KatarzynaW: Jakby pojawiła się przestrzeń, to bym poprosiła o praktyczne pokazanie jak wygląda Twoja analiza horoskopu, gdy nie ma planety na osi. Oraz (a to się łączy): po czym wg. Ciebie widać, że planeta jest silna lub nie (gdy nie w pobliżu osi, pomijając władztwa itp).
  • Kot Behemot: Gdyby propozycja KatarzynyW została uwzględniona i dało się nieco rozszerzyć jej sugestię, by krótko omówić, jak rozpoznać siłę planet, jeżeli np. na każdej osi jest jakaś.
  • Jutrzenka: Horoskop Martyny mamy http://www.baza.astrolog.org.pl/Wojciechowska_Martyna
    A tego misia ptysia to chyba ciężko będzie
  • KatarzynaW: Wtedy Wojciech powie, że najpierw MC, potem Asc... na końcu IC... ale może jeszcze inne czynniki.

  • Jutrzenka: Kiedyś kolega  jako przewodnik i organizator uczestniczył w robionym przez nią odcinku o Indiach. Mówił,że równa babka.
  • Lola: o Martynie chodzą różne plotki ale trudno żeby plotek nie było jak ktoś ma w horoskopie urodzeniowym koniunkcję Mars-Pluton-Słońce, gorąco :)) Trzymam za nią kciuki.
  • Egna: a ja bym odbiegła od bieżących dyskusji ;) i posłuchała o prognozach w odniesieniu do naszych horoskopów, a nie do wydarzeń światowych. Neptun z Saturnem w 0 Barana, co przyniesie tym, którzy mają tam Słońce albo Księżyc albo coś innego. A co tym, którzy mają coś na początku Wagi albo Księżyc w 0 Raka ? :)) (Tak jestem w tej grupie :)) Tak samo koniunkcje Jowisz Neptun i Jowisz Uran, Pluton w 0 Wodnika. Czy możemy sobie przygotować jakiś rozkład jazdy na najbliższe lata?

    PS. ciągle mnie interesuje odzwierciedlenie różnych tematów w astrologii. Np., tak jak pytałam ostatnio, śluby, rozwody, generalnie związki w horoskopie, a także inne, które już się pojawiały na forach. 

  • Lola: popieram prośbę Egny, z naciskiem na ingres Plutona w znak Wodnika (2023-2025) czyli mocne 0° Wodnika.
  • Dorka116: Jako mocne 0 Wodnika nie mogę nie poprzeć:) Córka ma za to słońce w 0 Barana.
  • Dorka116: Mocne tranzyty mogą odmienić życie człowieka na dobre lub na złe. Są takimi przełomami.
    W 1992 roku kiedy dorabiałam sobie jako kelnerka do restauracji przyszedł bezdomny. Był głodny. Posadziłam go przy stoliku i przyniosłam zupę. Usiadłam przy nim i zaczęliśmy rozmowę. Miałam 18 lat i zdziwiło mnie jak taki inteligentny o wysokiej kulturze osobistej stał się bezdomny. Okazało się, że człowiek był chirurgiem. Jeden błąd lekarski spowodował, że stracił uprawnienia do wykonywania zawodu. Potem lawina zdarzeń, alkoholizm, rozwód z żoną i utrata mieszkania. Zapytałam dlaczego nie znajdzie innej pracy.Pamiętam jak powiedział : dziecko ty tego nie zrozumiesz ale ja nic oprócz leczenia ludzi nie umiem robić nic.
    Czy to neptun ( błąd) uran ( nieprzewidziany) Saturn( surowo ukarał) i pluton( odebrał wszystko). Żałuję, że nigdy nie poznam jego horoskopu.
    Może ktoś z Was zna takie przypadki kiedy po jakimś zdarzeniu nic nie było już takie same.
  • Wojciech Jóźwiak: Dorka: Smutek.
  • Wojciech Jóźwiak: Egnie & Loli, odpowiadam. Indywidualnych prognoz dla nas czyli uczestniczek/ków AA na 5 lat do przodu nie zrobię w ramach konsultacji, bo takie przedsięwzięcie wymagałoby wkładu "o dwa rzędy wielkości" większego niż konsultacje. Ale możemy pomyśleć o tym, że takie prognozowanie i projektowanie najbliższych lat mogłoby być głównym tematem sezonu 2021/22. -- Części "zaawansowanej" tego sezonu. W tym celu musilibyśmy się wydzielić w wydzieloną poufną grupę z forum niewidocznym dla nie-uczestników. To wymagałoby ode mnie pewnych przeróbek w układzie forów, ale przeróbki i tak zamierzam zrobić, więc nie będzie to dla mnie zbyt kosztowne wysiłkowo. W tej samej poufnej grupie byśmy bardziej szczegółowo i otwarcie badali swoją przeszłość, tzn. przeszłość poszczególnych osób.  -- Grupa "Przeszłość i Przyszłość".
  • Sandra: Mi się ten pomysł bardzo podoba! 
  • Egna: Super pomysł, bardzo rozwojowy!
  • Wojciech Jóźwiak: To robimy! Od września. Dzięki, Sandro, Egno.
  • Lola: Super ale ja ciągle podnoszę tego Plutona w 0° Wodnika, jeśli nie w horoskopach idywidualnych to globalnie, jaki ten ingres będzie mieć charakter (2023-2025). Jeśli dobrze sprawdziłam to ostatni przypadał 5 kwietnia 1777 roku. 
  • Wojciech Jóźwiak: A jeszcze poprzedni ingres Plutona do Wodnika był podczas Podbój Inków przez Pizarra: bitwa w Cajamarca 1532-11-16.
  • Lola: W 1777 był trygon Pluton (Wodnik) i Uran (Bliźnięta). W 2027-2028 sytuacja się powtórzy znowu będzie tygon w znakach powietrznych. Pluton w zasięgu punktu wodnego 6° Wodnika a Uran (może jeszcze) w zasięgu punktu 7krot. ziemny 4°17' Bliźniąt. Dodatkowo Pluton i Uran będą tworzyć sekstyle z Neptunem w 6°29’ Barana.
  • Sagitari: Prognozowanie i projektowanie najbliższych lat dobry temat ale, jak zauważa Jacek Dukaj w powieści Lód, "istnieje tylko teraźniejsza pamięć przeszłości i teraźniejsze przyszłości wyobrażenie" - kiedyś już tę refleksję (w jego nawiązaniu do astrologii) cytowałem. Zatem, teraźniejszość jest istotna. Ona jest wynikiem przeszłości, tę zaś potrafimy z pamięci wyłuskać (co łatwiej jest nam zrobić jeśli ślady tej przeszłości mamy utrwalone w notatkach, pamiętnikach, wierszach itp.). Wtedy możemy korelować te ślady przeszłości z różnymi zjawiskami na niebie, które podsuwa nam astrologia. Usprawiedliwione jest wówczas stwierdzenie: miałem wypadek samochodowy gdy Saturn utworzył kwadraturę do mojego natalnego Słońca i Księżyca. Oczywiście, nie znaczy to, że  miałem wypadek samochodowy bo Saturn utworzył kwadraturę do mojego natalnego Słońca i Księżyca. Takich kwadratur przeżyłem już cztery, wypadek był jeden (mam świadomość, że jeszcze inne czynniki astrologiczne mogły tu odgrywać rolę). Piąta kwadratura będzie w 2023r (trzykrotne uściślenie). Poprzedzi ją w przyszłym roku opozycja tranzytującego Saturna do Saturna natalnego, a następnie Marsa. Strach się bać! Czy mam więc jakieś tej przyszłości wyobrażenie? Mam swój wiek, zdrowie w granicach wieku (bardzo mi się podoba to stwierdzenie lekarzy: w granicach wieku), COVID dalej będzie zbierał swoje żniwo, czyli wszystko może się zdarzyć. Czy powinienem sobie projektować najbliższe lata skoro nie wiem nawet tego czy jutro się obudzę w zdrowiu? Poza tym, potencjalna wiedza o przyszłości może skłaniać do modyfikacji teraźniejszości. Jeśli analizując tranzyty, progresje itp. dojdziemy do wniosku, że partner może od nas odejść to, już dziś zaczniemy go podejrzewać, co wpłynie na naszą postawę wobec niego dziś. On to wyczuje i, być może, stwierdzi, że czas najwyższy się rozstać. Można jaszcze w takiej sytuacji powiedzieć partnerowi, że od nas odejdzie (bo tak mówią gwiazdy :)) i rozstać się już dziś. Przeczytałem kiedyś taką oto refleksję: "Przyszłość jest dziś." (nie potrafię w tej chwili przytoczyć autora wypowiedzi). Może zatem lepiej skupić się na tym jak najlepiej przeżyć to "dziś", nawet zaprzęgając do tego potencjał energetyczny czasu, który niosą dziś "gwiazdy" oraz potencja nas samych, który wynika z przeszłości.       
Wojciech Jóźwiak   2021-07-19 07:37:08   [13715.363]  
Tematy konsultacji, w robieniu
Martynę Wojciechowską, tzn jej horoskop, wstawiłem do "Osób znanych i historycznych". Horoskop ciekawy, bo jest plutoniczką (kon. Słońce Pluton), też ma koniunkcję Mars Pluton, i kon. Merkury Uran, którą standardowo można uważać za wskaźnik wysokiej inteligencji: wysokie "otwarcie na doświadczenia" (jeden z 5 wymiarów osobowości). Prócz tego tej osoby nie znam, właściwie to pierwszy raz o niej słyszę.
Astrologia a wygląd zewnętrzny (prop. Komodoraka): rzecz trudna do przekazania. Wymagałaby przebrania jakiejś masy zdjęć. Byłaby to naprawdę pionierska praca. Między poniedziałkiem a środą nie do zrobienia.
Analiza horoskopu, gdy nie ma planety na osi. (Prop. KatarzynyW.) -- OK, przyjmuję.
Jak rozpoznać siłę planet, jeżeli na każdej osi jest jakaś. (Prop. Kota Behemota) -- Biorę pytanie pod uwagę. Jako część ogólniejszego tematu: po czym poznać, co w horoskopie jest ważne.
Z konsultacjami miałem taką ideę, że będą dotyczyć raczej szczegółów, a nie tematów ogólnych i podstawowych. Że konsultacja zaczyna się od czegoś takiego: "Mam tu taki horoskop i nie rozumiem w nim, dlaczego..." --- Np. "Dlaczego ta osoba została kupcem spożywczym, a nie matematykiem?" Lub na odwrót. Itd itp.
  • KatarzynaW: Mogę ewnt. podać przykłady horoskopów w temacie mojego pytania...
  • Wojciech Jóźwiak: Poproszę, KatarzynoW.
  • KatarzynaW: Podaję przykład nr 1
  • Wojciech Jóźwiak: Dzięki. Nr 1 wystarczy, bo mam co najmniej 3 ogólnodostępne.
  • KatarzynaW: Jest to mój badzo dobry kolega. Gdybym nie znała jego kosmogramu to bym strzelała że "jest Wagą". Patrząc na ten kosmogram widzę Słońce i myślę, że ma ono i sporo z Bliźniaka i domyślam się bardziej, że ma też sporo z Raka. Kolega jest super komunikatywny, towarzyski, interesujący się wieloma rzeczami, mówiący w językach, jest dobrym nauczycielem, muzykiem, kompanem. Przy dłuższej dopiero obserwacji jego, można się domyśleć jego bardzo wrażliwej, schowanej części. Jakbym miała powiedzieć o jego głównej trudności życiowej, to jest to zadbanie o swoje granice: w przepracowywaniu się, pomaganiu innym. Im dłużej go znam tym bardziej też uświadamiam sobie, jak bardzo muszę być uważna, by nie przekroczyć jakiejś jego granicy, np. nie nadużyć w prośbie o pomoc, bo choć jest bardzo komuniktywny, to o tym nie powie (bo chyba też nie bardzo sam to sobie uświadamia).
  • Wojciech Jóźwiak: "nie nadużyć w prośbie o pomoc": bo ma kon. Księżyc-Neptun. Więcej powiem na webinarium.
  • KatarzynaW: A tak w ogóle to jest to jedna ze znanych mi osób w Słońcu w okolicach 0 Raka (ale jeszcze chwilę wcześniej, w Bliźniętach) i są to najbardziej towarzyskie, komunikatywne osoby, które znam. Z tymże niektóre "po ekscesach" długo się regenerują w samotności, a niektóre nie zawsze -i chyba gorzej na tym wychodzą. Ten konkretny przypadek nie zawsze właśnie potrafi zadbać o tą regenerację i trochę ma skłonność do sponiewierania sobą. Myślę, że pandemia- mała regulacja odgórna- wyszła mu bardzo na dobre.
  • KatarzynaW: Martynę Wojciechowską zawsze odbierałam jako straszną "reklamiarę". Począwszy od jej startu kariery w Big Brotherze... Po jej wszystkie relacje z podróży i książki pisane przez zespoły specjalistów okraszone zdjęciami mnóstwa sponsorów.
  • Lola: Podróże, górskie wspinaczki oraz pozwolenia są szalenie drogie. Ubrania wszystkich sportowców wyglądają jak jeden wielki słup reklamowy :) Martyna jest medialna, ma dużą łatwość w załatwianiu sponsorów czego oczywiście profesjonalni sportowcy jej zawsze zazdrościli. Potrafiła potem swoją historię sprzedać. Z Martyną był zawsze problem, bo mężczyznom się nie podobało, że brała udział w sportach, które były zarezerwowane dla nich (rajd Dakar). Kobiety zarzucały jej, że realizuje swoje pasje a nie siedzi z dzieckiem w domu. Paradoksalnie zrealizowała super ciekawy program kobieta na krańcu świata, w którym przedstawia fascynujące losy kobiet i ich historie. 

    Za takie aktywne życie płaci wysoką cenę, choroby tropikalne, wypadki, urazy albo konflikty z przedstawicielami lokalnych władz jak na przykład w Pakistanie podczas realizowania programu. Jest skuteczna i ma ogromną energię.


  • KatarzynaW: Tak, to są drogie rzeczy i tak, jest medialna. Jest parę znanych podróżników, którzy z tych sposorów korzystają ciut mniej, ciut bardziej z wyczuciem. Są też tacy, którzy w ogóle.
    Mnie irytował zawsze jej sposób mówienie, od czasu właśnie 1 edycji Big Brothera, do którego zaglądałam z ciekawości. Wszystko co mówiła brzmiało dla mnie jak frazesy nastawione na efekt, wszystko takie po wierzchu, po wierzchu, a zarazem jakieś takie nahalne i przesadne w tym po wierzchu i na pokaz, a brak jakiejś takiej prawdy człowieka.
    Ale ciekawe, że przerabiam w życiu ostatnio osoby z takim Plutonem, Słońcem i Marsem w MC...

    Swoją droga, ciekawe by było porównać ją z Beatą Pawlikowską, która promuje się w zupełnie inny sposób. Ale Prawdziwi Podróżnicy irytują się na nią strasznie- no po prostu głupia blondynka (czym zresztą w ostatnich latach zaczęła się reklamowąć- "blondynka tao", "blondynka na Hawajach", ...).
    Ja jakoś jej jednak bardziej wierzę... Przynajmniej pisze sama za siebie i jest w tym jakoś autentyczna.
    O, ciekawe, urodziła się 11.06 tak jak ja :-)
    http://www.baza.astrolog.org.pl/Pawlikowska_Beata

    I Księżyc też ma tam, gdzie ja. Poza tym właściwie obsadzone wszystkie te same punkty w Bliźniętach, tylko czymś innym. No i mnóstwo kwadratur poza tym...

Pisz komentarz  tytuł:

Link do tego wątku forum: Letnie konsultacje 2021 .363