2022-05-31. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Aktualności AstroAkademii

« O wybieraniu nicków czyli pseudonimów SPIS ↓ Co nowego w AstroAkademii? Czerwiec 2022 »

Klienci i kursanci

Jak połączyć role: (A) klienta astrologa – i (B) poznającego astrologię?

Przez lata pracy w astrologii coś robiłem z dwiema grupami odbiorców: z klientami i z kursantami. Lub ktoś przychodził do mnie jako klient lub jako kursant: wchodząc w jedną z tych dwóch ról. Nie działo się tak przypadkiem, ponieważ to ja zawczasu tak sformatowałem te role. Kursantów uczę astrologii, klientom przedstawiam, co wynika z ich horoskopów. Dla kursantów prowadziłem kursy astrologii, najpierw w realu, później przez internet. Dla klientów prowadziłem indywidualne konsultacje, od wielu lat tylko pisane, bez osobistych spotkań. Jedno i drugie robię dotąd.

Czy muszą być te dwie role? Czy ktoś, kto jest chętny, musi wybierać, czy chce wejść w kontakt ze mną jako klient? – czy jako kursant?

Tu od razu powiem, że to, że są te dwie role, odczuwam jako niedogodność. Dlaczego?

Główna przyczyna jest taka, że aby ktoś zrozumiał astro-poradę dla siebie, tzn. swoją astro-analizę lub prognozę, powinien znać astrologię. Zatem, właściwie, kiedy piszę astroanalizę czyli przedstawiam klientowi/klientce jej/jego astro-profil, muszę też uczyć astrologii – przynajmniej w jakimś wielkim skrócie. Albo muszę liczyć na to, że klient sam douczy się astrologii na tyle, żeby zrozumieć, co oto zostało o nim (o niej) napisane w astroanalizie, albo że już zawczasu zna astrologię. W tym jest jeszcze taki podpunkt, że w astrologii jest wiele szkół, stylów lub podejść, i moja astrologia znacznie odbiega od podejścia najbardziej standardowego: np. nie używam „domów” ani „punktu szczęścia”, za to zwracam uwagę na punkty harmoniczne i nie-zodiakalne aspekty. Muszę więc liczyć też na to, że klient zna lub wkrótce pozna nie tylko astrologię ogólną, ale także tę moją astrologię. Jak to może zrobić? Tylko czytając teksty w AstroAkademii (tu dodam, że jedyny podręcznik astrologii, tej mojej, który napisałem i został opublikowany, jest od dawna niedostępny w sprzedaży) – a jeszcze lepiej byłoby, gdyby zainteresowana osoba wzięła udział w dyskusjach i webinariach w AstroAkademii. Czyli, po prostu, została kursantem/kursantką.

Z drugiej strony, przy poznawaniu astrologii konieczne jest poznanie i zrozumienie własnego horoskopu i tego, co z niego wynika. Więcej: własny horoskop i analiza własnej osoby jest konieczną „pomocą naukową” i „poletkiem doświadczalnym” dla kursanta. Nie ma innej drogi, jak tylko przez zrozumienie własnego horoskopu. Zatem z konieczności kursant powinien w taki lub inny sposób otrzymać swoją astroanalizę lub dojść do niej.

Dlatego chcę połączyć obie role. W ogłoszeniu „Astro-analizy” osobom, które chcą dostać astroanalizę (czyli chcą wejść w rolę klienta), proponuję dołączenie do AstroAkademii, czyli zostanie kursantem. I dopiero dla osób będących „wewnątrz” AstroAkademii będę pisać ich astroanalizy.

Ciekaw jestem, jak sprawdzi się ta formuła. Początek już został zrobiony. Czekam na Wasze opinie.

2022-05-31. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Aktualności AstroAkademii

« O wybieraniu nicków czyli pseudonimów SPIS ↓ Co nowego w AstroAkademii? Czerwiec 2022 »

Pisanie komentarzy niedostępne.