2021-07-05. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Aktualności AstroAkademii

« Rysowanie kosmogramów od (informatycznej) kuchni SPIS ↓ O wybieraniu nicków czyli pseudonimów »

Tagi: Wewnętrzne AA  []

Krótkie podsumowanie sezonu 2020-21 w AstroAkademii

Sezon był udany – Przebudowa systemu – Prace dyplomowe – Plany i marzenia

Sezon był udany

Tego-sezonowy kurs zaczął się później niż zwykle, dopiero w październiku. Przyczyną było to, że poprzedni kurs (cykl) o punktach harmonicznych w zodiaku liczył więcej tygodniowych odcinków niż typowe kursy. Tytuł lub hasło kursu, „Astro-psycho-analiza”, wskazywał na to, że skupimy się na archetypach planetarnych i ich przejawianiu się w ludzkim życiu. Faktycznie, tego przeglądu planetarnych archetypów i ich działania, udało się dokonać.

Tu jeszcze zauważę, że poprzedni cykl, w sezonie 2019-20, pt. „Podróż przez zodiak” i o punktach harmonicznych, był mało szkoleniowy i skupiłem się w nim na wykładach i prezentacji treści, a mniej na własnej pracy uczestników. Obecny, tzn. niedawno zakończony, cykl „Astro-psycho-analiza”, był więc powrotem do typowej dydaktyki astrologii: do przekazywania codziennej pracy astrologa.

Ważne było to, że z początkiem obecnego kursu do AstroAkademii dołączyła silna grupa autentycznych pasjonatów astrologii, osób silnie zaangażowanych w jej poznanie i praktykę. Kto do tej grupy się zalicza, każdy pozna po sobie. :) Poczucie, że pracuje się z grupą, która działa na prowadzącego jak wzmacniacz, jest rzadką satysfakcją. Życzę Wam i sobie, żeby energia – moc, mana! – zgromadzone podczas tego sezonu, nie rozproszyły się i nie przeminęły zbyt szybko.

Dygital czyli przebudowa systemu

Razem ze startem cyklu „Astro-psycho-analiza” zacząłem drugą akcję, tj. przebudowę systemu AstroAkademii, co można było poznać po zmianie adresów stron internetowych z dawnego „astroakademia.pl/n12/” na „astroakademia.pl/n20/”. Numery 12 i 20 odnoszą się do lat: poprzednia podobnie rozległa przebudowa odbywa się w r. 2012. W obecnej przebudowie przestawiłem kodowanie języka z archaicznego „iso-8859-2” na standardowe „utf-8”, oraz obsługę bazy danych z formuły mysql na nowocześniejszą mysqli. Przy okazji wprowadziłem wiele reorganizacji „masy informacyjnej”. Zmiany na informatycznym zapleczu były większe niż te w widocznej warstwie stron, ponieważ starałem się zachować dotychczasową grafię (layout), a przynajmniej niewiele ją zmieniać. Dla użytkowników najbardziej dostrzegalne było wprowadzenie dwustopniowego porządku w dyskusjach na forum, czyli notki i pod notkami dopiski-subnotki. Myślę, że dzięki temu dyskusje stały się „lżejsze” i lepiej uporządkowane.

Drugim „wynalazkiem” było rysowanie kosmogramów na canvas, tzn. nie jako plików graficznych tworzonych przez serwer i przysyłanych z serwera, ale jako obrazów kreślonych bezpośrednio na ekranie komputera użytkownika – ściślej, w ekranowym obiekcie pod nazwą canvas i przy pomocy ekranowego języka JavaScript. Zaletą tego sposobu jest znów większa „lekkość”: nie tworzy się plików, które zalegają w stałej pamięci. Kanwasowych wykresów „nie żal” kasować, a trwałym elementem jest krótki zapis czasu i miejsca (kilkadziesiąt znaków-bajtów), nie zaś ciężki i wymagający osobnej troski plik graficzny.

Przeniosłem z Taraki do AstroAkademii tamtejsze moje teksty z astrologii. Razem jest ich dużo: baza danych mówi, że 558.

Wszystkich zmian i ulepszeń nie wyliczę, ważne jest, że działają. Największą zaletą informatycznych sposobów jest, że-kiedy są niewidoczne.

Oczywiście, sporo miejsc jest niedopracowanych i przed kolejnym sezonem chcę je wyremontować. Mam także listę kolejnych wynalazków, które chcę wprowadzać stopniowo.

D.U.A. czyli prace dyplomowe – rozpoczęte

Pomysł pisania-tworzenia prac dyplomowych, które byłyby rodzajem „licencji dojrzałości astrologa”, przyszedł mi kilka lat temu, jednak do tego sezonu pozostawał w mglistym „dobrze by było”. Ku mojej wielkiej (naprawdę!) satysfakcji ta idea w tym sezonie ruszyła. Zgłosili się chętni/chętne do pisania prac dyplomowych i poddania się ocenie koleżanek i kolegów, i uzyskania tytułu-statusu D.U.A., Dyplomowanego Uczestnika AstroAkademii. Jedna praca, Sandry o Michaelu Jacksonie, już została napisana i jest do wglądu. Czekamy na następne.

Życzmy sobie, żeby dyplom AA i tytuł D.U.A. przetrwał jako instytucja, obrósł tradycją i nabrał społecznej mocy, i stał się przedmiotem aspiracji. Lub nawet pożądania.

Gdy Dyplomowanych Uczestników będzie więcej, utworzą kapitułę, która będzie oceniać następne prace i przyznawać kolejne tytuły.

Następny sezon jesień 2021 – wiosna 2022

W sezonie 2021-22 będę prowadzić dwa równoczesne i przeplatające się kursy lub cykle, pierwszy podstawowy czyli przeznaczony bardziej dla początkujących, i drugi rozwojowy dla bardziej zaawansowanych, przeznaczony dla typowej pracy astrologa, który napotyka praktyczne problemy. Kursy te nie będą personalnie rozdzielone: każdy może obserwować i uczestniczyć w obu. Wybór będzie naturalny: dla kogo tematy rozwojowe okażą się za trudne, skupi się na ciągu podstawowym; dla kogo tematy podstawowe będą za łatwe, może je pominąć i zająć się rozwojowymi. Proste. Oraz zgadza się z coraz dalszym odchodzeniem AstroAkademii od modelu „pruskiej szkółki”.

Plany, zamiary i marzenia

Planuję utrzymać dotychczasowy rytm (który się sprawdził), tzn. webinaria w środy g. 19-20, plus wymiana na forum w międzyczasie.
Chcę założyć bardziej widoczny dział (stronę) pomocy naukowych, tzn. bibliografię książek, stron i wideo dla studiujących astrologię, i programów horoskopowych.
Także będę kontynuować info-zmiany i ulepszenia na stronach AA; niektóre z nich wymieniłem wyżej.

Obecnie pracuję nad nowym sposobem trzymania w bazie (storowania) danych horoskopowych i kosmogramów. Szczegóły pominę, nieznającym nic nie powiedzą; skutkiem będzie to, że będzie można „bez zgrzytów” korygować kosmogramy, i po drugie, rozbudowywać strony z prezentacją kosmogramów – poszerzać je o notatki, dodatkowe teksty i powiązania z innymi kosmogramami. W ramach nowego systemu przewiduję otagowanie horoskopów, czyli opatrzenie ich szukalnymi metkami w rodzaju „kobieta”, „Polska”, „fizyk”, „nagroda Nobla” itp.

Wyliczę zamiary, które raczej zahaczają o marzenia – ponieważ wymagają większych mocy wykonawczych (więcej czasu i miejsca w głowie) niż aktualnie mam. Chciałbym wyraźnie rozdzielić co najmniej trzy działy serwisu AstroAkademii: Czytelnię (miejsce do wygodnego czytania artykułów, dostępne z e-ulicy i typowo indeksowane przez Google), Pracownię (na którą składa się większość obecnych stron lub aplikacji, czyli forum, kosmogramy i ich rysowanie, spisy i szukarki; Pracownia postałaby poufna i dostępna tylko dla uprawnionych uczestników AA, i nie-penetrowana przez boty: staram się dbać o naszą prywatność!) – i Poradnię, czyli dział dla astro-klientów, najbardziej ściśle poufny.

Wprowadzić responsywny układ stron – m.in., po to, żeby AA dało się czytać i pracować w niej „na telefonie”. Responsywność czyli automatyczne dopasowanie do ekranu urządzenia jest od lat standardem i tym bardziej mnie uwiera, że AA tego nie ma. (Wiem, jak to się robi, ale to up..liwa dłubanina.)

Przepisanie wykładów do plików tekstowych. Do tego nie ma automatów. Podobno są, ktoś je ma, ale i tak konieczne jest poprawianie „ludzkie-ręczne”. Usługa taka kosztuje. Tu zaczyna się próg płacenia oraz jak ewentualny koszt obrócić w zysk, czyli „jak to sprzedać”. Niestandardowe idee w astrologii nie są łatwe biznesowo. Z wykładów, najbardziej woła o przepisanie cykl z lat 2019-20 o punktach harmonicznych, gdyż to jest zupełna nowość. Tamten zasób wiedzy nie istnieje inaczej, niż w tamtych nagraniach i w mojej głowie, a jedno i drugie jest dość znikliwe. Należałoby nagrania przepisać jako tekst i wydać jako książkę, normalną papierową. Posiadanymi „mocami” tego nie zrobię, konieczny byłby zaufany wydawca i pieniądze.

Od ewentualnego znalezienia wydawcy i finansowania, zależy też wydanie (wznowienie) jako książki podręcznika „Astrologia samopoznania”. Także innych tekstów, z których można by skomponować kilka książek.

Jeśli marzyć, to kolejnym jest wyjście poza język polski. Otworzyć klasę AA w j. angielskim? Przełożyć klika tekstów na ang. lub inny nie-pl? Początek kiedyś zrobiłem, patrz „AstroAlter: Alternative Ideas in Astrology”. Tu oczywiście konieczna byłaby współpraca, co jest osobną sprawą.

Oraz marzenie iście kosmiczne: żeby powstała agencja, która skutecznie zbiera i udostępnia dane urodzeniowe, nie postaci historycznych, tylko osób aktualnych i ważnych dla teraźniejszości. Przeważającej ich większości nie znamy.

Bardzo dziękuję Wam, Uczestniczki i Uczestnicy AstroAkademii, za wspólną drogę, i – oby tak dalej dobrze nam szło!

Wojciech Jóźwiak
5 lipca 2021

2021-07-05. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Aktualności AstroAkademii

« Rysowanie kosmogramów od (informatycznej) kuchni SPIS ↓ O wybieraniu nicków czyli pseudonimów »

Pisanie komentarzy niedostępne.