Cykle astrohistorii .377

Jutrzenka   2021-11-11 09:11:50   [14163.377]  
Wcześnie dzisiaj wstaliście i...
Wcześnie dzisiaj wstaliście i już takie opracowanie. Muszę to przetrawić. Na granicy noc spokojna. Czy dzień przyniesie niepokoje 11 w koncu ale mamy słoneczko!
  • Jutrzenka: Imigrańci planują nową trasę na dotarcie do Niemiec jak podsłuchano. Przez Czechy i Słowacje. Man nadzieje,że to prawda. Media arabskie informują,że trasa przez Polskę jest nie do przejścia.
  • Jutrzenka:
    Zdjęcie
  • Jutrzenka: Może się przerzuca!
Blanszeta   2021-11-11 10:15:58   [14164.377]  
Czerwiec 2022

  • Jutrzenka: To znaczy ,że co ze dopiero w czerwcu może być lepiej? Ciastkarnia zamknięta a zamierzałam się zajeść :(
  • Wojciech Jóźwiak: Tranzyt Jowisza i Neptuna przez okolicę Zera Barana wiosną (kwiecień, maj) 2022 -- tak, to może być preludium światowego tranzytu Saturn-Neptun-ZeroBarana w 2025-26. Masz rację, Blanszeto zwracając uwagę na ten moment!
Wojciech Jóźwiak   2021-11-11 12:03:35   [14166.377]  
Rok 1989, jak był doświadczany w innych krajach?

Mam wrażenie, że brakuje nam danych n.t. tamtego wyjątkowego roku 1989 (1990). Wiemy/wiem, jak było w Polsce: że był to czas poczucia rewolucyjnego dziania się, kiedy „niemożliwe wydarza się” (słowa Stanislava Grofa o czymś innym: o skutkach wzięcia LSD). No więc tamte lata w PL przeżyliśmy na haju. Przynajmniej moje pokolenie, ja wtedy dobijałem 40-tki. Ale młodsi z nas, PL-ków, też mają w miarę dobre wyobrażenie o tamtym czasie, bo dorastali w strumieniu wiecznych opowieści o tamtych latach.

Więc czego nam brakuje, jakich danych? Pytanie jest: jak tamten rok/dwa przeżywano, jak go doświadczano w innych krajach/narodach? Szczególnie tych, dla których znikająca Rosja/ZSRR była daleko i nie wpływała? Czyli nie tyle w Niemczech, co raczej w W. Brytanii, Francji, w Stanach?

W spisie wydarzeń histo. mam zapisane na rok 1989-90 np. takie: Inwazja USA na Panamę 1989-12-20, początek I wojny w Zatoce 1990-08-02. Czy w USA i ogólniej na zachodzie w ogóle były wtedy przejawy jakichś ruchów entuzjastyczno-wyzwoleniowych? Gdzieś w Sieci powinny być dane na ten temat.

  • Wojciech Jóźwiak: Na razie znalazłem ładne przypomnienie roku 1989 w PL przez Tygodnik Powszechny: Wyzwanie wolności – Europa po roku 1989. Oczywiście można zajrzeć do Wikipedii, Jesień Ludów, tylko nasza strefa, od PL do Bułgarii. Wspominki w Newsweeku: Jak Amerykanie widzieli nasz rok 1989?

    Ale przejrzałem A Year in History: Timeline of 1989 Events i wynika z tamtego kalendarium, że był to rok jak każdy, prócz zdawkowych relacji ze wsch. Europy. Wyborów w PL 4 czerwca 1989 autor nie zauważył całkiem. Co ja zauważyłem: że wtedy częste były katastrofy lotnicze, śmiertelne, z podkładaniem bombami lub bez. Teraz zapewne latanie jest bezpieczniejsze – pozytywny skutek masakry 11 września 2001. Coś działo się wtedy w Chile (koniec dyktatury), Kolumbii (jakaś faza w wojnie domowej i gangów), w Salwadorze (podobnie).

    Niepokojące jest to, że światowe tranzyty dotykają tylko niektórych krajów, a często materializują się tylko w jednym punkcie Ziemi. To jest jedną z większych zagadek astrologii.


Jutrzenka   2021-11-11 13:01:42   [14167.377]  
To ja w odróżnieniu...
To ja w odróżnieniu od Ciebie Wojtku nie wspominam tego czasu dobrze. Powiedziała bym nawet bardzo żle.  Nie trzeba do innego kraju jechać zeby zobaczyć,że ludzie są rózni i mają różnie. Nie wiem jak to widać w moim horoskopie ale rzeczywistość była trudna. Powiedziała bym jeden z najmroczniejszych czasów. U mnie się zaczeło trudno w 86. Wogóle ja jestem ten rocznik który nie miał Studniówki z powodu stanu wojennego. ( poszłam rok wcześniej do szkoły). Poprawa zaczęła się w 91
  • Wojciech Jóźwiak: Jutrzenko, różnica indywidualnych cykli. U Ciebie Saturn wtedy wszedł do ćwiartki III, które typowo jest "wiatr w oczy". U mnie był w strefie urodzeniowego Medium Coeli, czyli w wysokiej fazie pozytywnej. Ale nie powiesz, żebyś wtedy żałowała upadającej komuny, prawda?
  • Jutrzenka: Nie upadającej komuny nie żałowałam ani troche. Ale nie potrafiłam poradzić sobie z konsekwencjami zmian z zawodem politologa. Niektórym to chyba pasowało. Zaczęło się lepiej 91  jakoś tak od urodzin. Leciałam wtedy pierwszy raz samolotem z przygodami :)
Wojciech Jóźwiak   2021-11-11 22:14:10   [14169.377]  
Piłsudski podczas opozycji Saturn Neptun
...umarł: Śmierć J. Piłsudskiego. Oczywiście patrzę na tamten moment jako na wskaźnik tamtej epoki. Był rok 1935, zaczynała się końcówka lat 1930-tych, świat, a szczególnie nasza jego część zaczął coraz szybciej staczać się ku katastrofie. Zaczynała się wojna domowa w Hiszpanii. Ciekawe, że Niemcy zbombardowali Guernikę (przy luźnej opozycji Sat-Nep; patrz obraz Picassa) gdy Saturn był w Zero Barana. Punkt ten jest maleficzny dla PL (katastrofa smoleńska była przy Uranie blisko 0^Bar., Saturn w opozycji w 0^Wagi), ale wtedy, 1937, męczona była Hiszpania, w PL były tylko pospolite ekscesy, które nabierają grozy dopiero gdy się wie co nastąpiło niedługo później. Mój ojciec (który w 1939 zdążył zrobić maturę) miał taką teorię, że gdyby nie klęska w wojnie i podwójna okupacja, to w Polsce byłaby rewolucja, powiedzmy w 1940 r., lub wojna domowa.
Wojciech Jóźwiak   2022-01-12 15:57:54   [14454.377]  
Terlikowski czyta astrologię? Zna cykl Saturn-Pluto?
Tomasz Terlikowski opublikował w Nowej Konfederacji (prawica niepisowa) fragment swojej niewydanej jeszcze książki, pod tytułem: Koniec Kościoła, jaki znacie – wstęp -- 12.01.2022
Terlikowski
Tomasz Terlikowski

Ciekawy dla nas jest ten fragment:

Pandemia i lockdown /.../ pokazała, że żyjemy w czasach ogromnego przełomu. /.../ można porównać rok 2020 do roku 1914, gdy po zamachu na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda w Sarajewie dobiegło końca XIX-wieczne status quo.

...Zupełnie jakbym czytał o cyklu Saturn-Pluton.
Coraz ciekawsze jest, jak KK przetrwa koniunkcję Saturn-Neptun w 2025-26 latach. I czy przetrwa.

T. Terlikowski pisze też o analogii do kościelnej rewolucji Lutra. Wydarzenie "Luter przybija 95 tez" działo się podczas koniunkcji Saturna z Plutonem (nie Neptunem), przy czym ta koniunkcja była w Zero Koziorożca. W latach 2025-26 będzie Saturn-Neptun w Zero Barana.

  • Wojciech Jóźwiak: Komentarz Marka Raczkowskiego oto:
    Raczko.
  • Egna: ha! ostatnio oglądałam kawałek reportażu o szkołach rezydencjalnych w Kanadzie i właśnie to powiedziałam mężowi, że w kościele nie ma Boga, nie ma miłości, jest za to wiele okrucieństwa. Używam czasu teraźniejszego celowo. 
  • Wojciech Jóźwiak: Gorzej jest, bo (na moje wyczucie od wielu lat) ta pustka objęła również buddyzm, a szamanizm odpłynął gdzieś w nieznane, chociaż 20 lat temu wydawał się bardzo blisko. Więc wydaje mi się, że ten kryzys religii dotyczy nie tylko Rzymskiego KK.
  • Egna: No może 2025/26 to będzie początek jakiejś nowej idei (znamienne to 0 Barana - początek), która pochłonie/wchłonie/ zastąpi religie. Jakiś czas temu pod wpływem P. Augustyniaka i  książki Harari'ego, zastanawiałam się na ile, ludzie są w stanie żyć bez religii. Żyć w sensie nie pozabijać się, nie doprowadzić świata do ruiny (wiem, dzisiaj wierzą, a mamy katastrofę klimatyczną), no ale pytanie, na ile religia powstrzymuje ludzi "od złego".  Albo ilu ludzi faktycznie powstrzymuje? Jaka jest skala.
Wojciech Jóźwiak   2022-01-23 10:16:15   [14521.377]  
Rosja jest uczulona na Zero Barana
Dodałem do kolekcji kosmogram: Protesty na Placu Błotnym 2011-12-10.
Ten kosmogram należy czytać ostrożnie. Na pewno nie patrzeć na osie, które są dość przypadkowe. Tamten proces protestacyjnych "zbiórek" w centrum Moskwy trwał prawie dwa lata. Wtedy Nawalny wypłynął jako przywódca opozycji. Protesty zaczęły się wcześniej. 10 grudnia raczej przebiły się do prasy i opinii, zaczęło być o nich głośno. Minęło 10 lat i mało kto o tamtych wydarzeniach pamięta.
Wracając do kosmogramu, co w nim jest ważne: sprzężenie Saturn-Neptun -- jest między nimi trygon z ok. 2-stopniowym orbem.
Po drugie: coś się dzieje w Zerze Barana: jest tam Uran -- Bar 0°38′.
Czyli: wzajemnie aktywne są Saturn i Neptun, i poruszony jest punkt kardynalny Zero Barana.
Więc można przyjąć, że tamten czas i układ planet jest prefiguracją tego, co będzie w latach 2025-26, czyli koniunkcji Saturna i Neptuna w Zero Barana. Oczywiście z jakościowo większym natężeniem, gdyż układ z 25-26 jest "o trzy głowy" silniejszy.
Pisz komentarz  tytuł:

Link do tego wątku forum: Cykle astrohistorii .377