2022-05-10. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Astro-refleksje

« Aktualia, natalia i prognostyki. Czyli porządki... SPIS ↓

Tagi: Baran (zodiak)Głęboka teoriaJowiszOgień, żywiołOrb  []

Do Barana Jowisz wchodzi

Od końca kwietnia 2022 aż do stycznia 2023 Jowisz znajduje się w zasięgu Zera Barana. Otwiera się pole do ciekawych astrologicznych obserwacji.

Dzisiaj gdy to piszę jest 10 maja i pozycja Jowisza = Ryb 29°53’ (około g. 9 rano). Dzisiaj będzie ścisły ingres Jowisza do Barana, a w terminologii, którą wolę i promuję, będzie to koniunkcja Jowisza z punktem kardynalnym Barana, zwanym krótko Zero Barana.

W związku z tym kilka retorycznych pytań i przypomnień.

Co to jest Zero Barana? – Jest to punkt na ekliptyce, który reprezentuje Ziemię. Pozostałe 3 punkty kardynalne też reprezentują Ziemię, są jej przedstawicielami na ekliptyce. Dlaczego? Bo w tym punkcie płaszczyzna charakterystyczna dla Ziemi, mianowicie jej równik, przecina się z ekliptyką. Zobacz rysunek, który omawiałem w styczniu br.:


(Link do obrazu)

W tym „widoku równikowym” nieba, punkt Barana czyli punkt równonocy wiosennej (RW) zostaje utożsamiony ze wschodem w sensie zarówno pory dnia, kiedy wschodzi Słonce, i wschodniego kierunku w przestrzeni, a także z kierunkiem „do przodu”. Symbolicznie ten punkt na ekliptyce przedstawia jednostkę, która pędzi naprzód i jednocześni widzi nowe wyłaniające się przed nią zza wschodniego horyzontu. Ten punkt jest punktem wyjścia dla zdefiniowania (określenia, uchwycenia...) żywiołu Ognia – w sensie archetypu.

Gdy myślimy o Punkcie Barana jako reprezentującym ruch do przodu, pęd, nakierowanie (wektor) i zarazem takie właśnie „wektorowe” skupienie na pewnym kierunku, i zarazem ograniczenie do tego kierunku, bo towarzyszy mu apel: nie rozpraszaj się, nie patrz na boki – to ekwiwalentem tego punktu (i żywiołu, Ognia) jawi się wśród planet Mars. Jednak gdy mało zmienimy to wyobrażenie: że oto nie jedna jednostka, nie pojedyncze „ja” pędzi do przodu, tylko czyni to pojazd, rozważnie kierowany kapitańską ręką z centrum dowodzenia – wtedy równie trafnym planetarnym ekwiwalentem Punktu Barana staje się Jowisz. A także Słońce, bo w końcu pola znaczeniowe Jowisza i Słońca w dużym stopniu pokrywają się.

Stara astrologia doceniła związek-ekwiwalencję Słońca z Baranem, przydzielając mu ten znak jako miejsce wywyższenia. Głosząc, że: „Słońce wywyższone jest w Baranie”, co praktycznie oznacza tyle, że Słońce w tym znaku jest silne i w większym niż średnio stopniu określa urodzonych z taką jego pozycją. Jednak nie doceniła, proporcjonalnie, Jowisza. Jowiszowi stara astrologia przydzieliła znak Ryb jako miejsce władzy, co należy rozumieć, że planety będące w Rybach prócz własnych, przynoszą urodzonym także cechy Jowisza. Czy sam Jowisz dobrze się czuje, dobrze współgra ze znakiem Ryb? Astrologowie, według tamtej starej astrologii, przyzwyczaili się tak właśnie sądzić. Jednak to miejsce wymaga uwagi, bo wcale tak nie musi być. Do czego częściowo przyznała się też tamta stara astrologia, przez to, że skojarzyła Ryby z inną planetą: z Neptunem.

Co wynika z powyższych rozważań? – Że najprawdopodobniej Jowisz ma więcej wspólnego z punktem Barana niż z „Rybami” (znakiem Ryb). Więcej wspólnego z Ogniem niż z Wodą.

Czeka nas w tym 2022 roku długi okres pobytu Jowisza na początku znaku Barana, więc w zasięgu punktu kardynalnego Barana. Spodziewajmy się, że będzie to czas wysokiego natężenia i wpływów żywiołu Ognia. Wszystko będzie więc szło szybciej i bardziej będzie nastawione na nowość i zaczynanie. Ale też to będzie odbywać się bardziej po Baraniemu, czyli „lecę do przodu, nie patrzę na boki” oraz: „ja wyruszam, na was nie czekam, dołączycie sami”.

Ponieważ koniunkcja Jowisza (podobnie jak innych planet) z Zerem Barana ma pewną szerokość (orb), to śmiało możemy przyjąć, że już się zaczęła. Kiedy? Jeśli przyjąć orb równy 3 stopnie przed (ścisłym zerem), to już około 26 kwietnia. Orb czyli zasięg punktu Barana po stronie „za” jest zapewne większy i wynosi około 10... 8... 5 stopni? W każdym razie możemy przyjąć, że przez maj i czerwiec Jowisz będzie w silnym zasięgu Zera Barana (patrzmy też na Wenus i Marsa), przez lipiec i sierpień będzie w słabszym jego zasięgu, i potem trochę się cofając przez wrzesień, październik... aż do stycznia 2023 znów znajdzie się w silnym zasięgu Zera Barana.

Patrząc na sąsiednią wojnę zauważamy, że jak dotąd Jowisz (i Wenus) w silnym zasięgu Zera Barana sprzyja Ukrainie, nie Rosji.

2022-05-10. Wojciech Jóźwiak. Cykl: Astro-refleksje

« Aktualia, natalia i prognostyki. Czyli porządki... SPIS ↓

Pisanie komentarzy niedostępne.